Od momentu kiedy wygraliśmy na San Siro entuzjazm odnośnie jutrzejszego spotkania mnie gdzieś opuszcza. Nie wiem dokładnie z czego to wynika, czy przez to, że czytam różne teksty i dość często znajduje opinie, że Milan jest w stanie wyeliminować Manchester, czy przez to, że Mediolańczycy prezentują się ostatnio dobrze, a może to po prostu zwykłe zdenerwowanie :roll:
W każdym bądź razie to Diabły muszą jutro awansować. Pocieszające jest to, że to Milan musi strzelić 2 bramki i nie stracić żadnej by awansować dalej. Wiadomo, że najlepiej byłoby gdybyśmy to my strzelili pierwsi bramkę- wtedy już nie byłoby tej nerwówki w końcówce, która nam często towarzyszy w ważnych spotkaniach.
Co do składu w związku z tym, że Roo jest gotowy do gry to wyjdziemy zapewne 451. Obrona i atak to wiadome kto. Zagadką jest natomiast linia pomocy: z racji tego, że nie może grać Carrick to wyjdziemy pewnie tak jak przedstawił to kolega wyżej, ale z tym zastrzeżeniem, że zamiast Giggsa będzie Nani- mam nadzieję, że z początkiem spotkania wróci mu forma sprzed kilku tygodni

A tak szczerze, to nie jestem przekonany czy Ryan będzie gotowy już na grę od początkowych minut.
Mam nadzieję, że piłkarze wyciągnęli wnioski z pierwszej połowy w pierwszym meczu i taka sytuacja się więcej nie powtórzy- bo wtedy chyba coś czuwało nad nami, że nie straciliśmy więcej bramek. Trzeba odegrać się za wcześniejsze niepowodzenia z tą drużyną i pokazać że jesteśmy obecnie lepsi. :twisted:
BTW Miło będzie zobaczyć Beckhama znowu na Old Trafford- szkoda tylko, że nie będzie w tej drużynie co powinien.