![[Obrazek: 1o0kes.png]](http://i36.tinypic.com/1o0kes.png)
Sunderland AFC vs Manchester United
Barclays Premier League
02.05.2010; 17:00
Stadium of Light, Sunderland
Przed nami kolejne emocje związane ze starciami Czerwonych Diabłów. W ramach 37. kolejki Barclays Premier League na Stadium of Light, Sunderland podejmie mistrza Anglii - Manchester United.
Nasi najbliżsi rywale zajmują dziesiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 44 punktów. Udało im się wygrać 11 spotkań, kolejne jedenaście zremisować, a pozostałe 14 przegrali. Najlepszym strzelcem w drużynie The Black Cats jest Darren Bent, który ma na swoim koncie 24 strzelone bramki.
W niedzielę dojdzie do starcia mistrza ze swoim uczniem. Szkoleniowcem Sunderlandu jest był zawodnik Manchesteru United, a zarazem żywa legenda klubu - Steve Bruce który największe sukcesy odnosił pod wodzą sir Alexa Fergusona.
W ostatnim pojedynku obu panów, który odbył się w tym sezonie padł remis 2-2. Jedną bramkę zdobył wówczas Dimitar Berbatow, zaś druga padła po samobójczym trafieniu Antona Ferdinanda w 92. minucie spotkania. Po przeciwnej stronie strzelali Bent i Jones. Czerwoną kartkę ujrzał były Diabeł - Richardson. Sędzią tej konfrontacji był Alan Wiley.
Spotkania obu drużyn
• Obie ekipy zagrały przeciwko sobie 128 razy. Manchester United wygrał 54, a Sunderland 39. W 36 meczach natomiast padł remis;
• Ostatnia wygrana Sunderlandu na Old Trafford miała miejsce w maju 1968, Czarne Koty wygrały wtedy 2-1, a kilka tygodni później piłkarze Red Devils wznieśli Puchar Europy do góry;
• Od kiedy Sir Alex Ferguson jest trenerem United, rozegrał z Sunderlandem 17 spotkań w Premier League. The Mackems wygrali 2:1 na Roker Park w marcu 1997. Czerwone Diabły wygrały 12 konfrontacji, a cztery razy padł wynik remisowy;
• Sir Alex Ferguson wygrał 10 meczów, trzy razy zremisował podczas 13 spotkań przeciwko Steve Bruce.
Waszym zdaniem - mecz na Old Trafford (03.10.09)
Szymcio: Faktycznie, Giggs powinien dzisiaj odpoczywać, Welbeck jest geniuszem futbolu a Foster nadal zasługuje na to, by stać przed Kuszczakiem. Boże! Co za kopanina. Strat tyle, że w poprzednich kilku meczach razem wziętych tylu nie było. Skrzydła beznadziejne, Rooney tragiczny, obrona niepewna no i geniusz Ben. Minus na minusie, żal, zgrzytanie zębów i tęsknota za straconymi dwoma punktami. Na plus Evra za walkę, za rajdy i ten strzał rozpaczy w końcówce, Berbatow za próby konstruowania i niesamowitego gola i... Tyle.
Kula: Poczytałem sobie Wasze opinie na temat spotkania itd. Ponieważ w przerwie mieliśmy małą kłótnię o występ niektórych graczy, drugą połowę oglądałem z długopisem w ręku i notowałem różne rzeczy. (...) Z braku laku głos na niezawodnego Evrę.
Tomek91: Punkcik uratowany w szczęśliwych okolicznościach pozostawia jedynie niedosyt. Mecz można było wygrać, było ku temu niewiele okazji, ale było. United należał się karny w pierwszej połowie za zagranie ręką bodajże Reid'a, zamieszanie podbramkowe z końcówki mogło się różnie skończyć, no i gdyby nie Foster to może przed meczem Chelsea z Liverpoolem byłby spokój (...) Z pozytywnych aspektów to gol Berbatova - cudo. Nikt nie wspomniał o interwencji Carricka, który przy stanie 2-1 uratował tyłki kolegom zdejmując piłkę Jonesowi, który miałby ją jak na tacy.
O wszystkim co związane z meczem, dyskutujemy w tym temacie.
Zapraszamy do dyskusji!
Ostatnie spotkanie:
Manchester United - Sunderland AFC 2:2 ; 03.10.2009 Barclays Premier League
Ciekawostka o rywalu:
Cytat:Sunderland rozgrywał swoje mecze domowe na 7 różnych stadionach (z tego, aż sześciokrotnie na różnych w XIX w). Ostatnim jest Stadium of Light na którym doszło do inauguracji w 1997r.
Dane pomeczowe:
Składy:
Sunderland AFC: Gordon - Bardsley, Turner, Mensah (Kilgallon 18'), Richardson - Henderson (Jones 74'), Meyler (Cattermole 37'), Cana, Malbranque - Campbell, Bent
Manchester United: Van der Sar - O'Shea, Evans, Vidić, Evra - Nani (Hargreaves 93'), Scholes, Fletcher (R. Ferdinand 87'), Giggs - Rooney, Berbatow (Carrick 71')
Ławki rezerwowych:
Sunderland AFC: Carson, A. Ferdinand, Da Silva, Zenden
Manchester United: Foster, Brown, Park, Macheda
Gole: Nani 28'
Kartki: Bardsley (ż), Malbranque (ż), Richardson (ż) - Vidić (ż), Rooney (ż)
Sędzia: Steve Bennett