Lukas
Posting Freak
    
Liczba postów: 1,737
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 9
|
Re: CC: Manchester United - Wolverhampton (26.10.2010, 21:00)
Z przyczyn niezależnych ode mnie miałem możliwość obejrzenia tylko 2 połowy meczu ale na szczęście była to ta w której padały bramki.
Jedna rzecz szczególnie rzuciła mi się w oczy a mianowicie to w jak łatwy sposób jedna i druga drużyna przemieszczała się po boisku od jednego do drugiego pola karnego. Żadnej gry w destrukcji, kilka podań i jesteśmy to pod jedną to pod drugą bramką. Gra toczyła się w szybkim tempie, dzięki czemu mecz dla postronnego widza był atrakcyjny.
Co do gry poszczególnych formacji to Amos był bardzo niepewny. Ponadto Evans i Fabio nie ustrzegli się błędów. Najsolidniej wyglądał tam Smalling.
W pomocy bardzo podobała mi się gra Carricka, który dobrymi, celnymi podaniami uruchamiał zawodników i wyprowadzał nasze akcje. Gorzej za to zaprezentował się Gibson, który w pewnym momencie zniknął mi z oczu i przez dłuższy czas go nie widziałem z piłką czy w akcji. Na plus także występ Bebe i Obertana, którzy co prawda nie błysnęli czymś szczególnym ale wyglądało to obiecująco. Park, jak to on, dużo pracy włożył w ten mecz, nabiegał się niemiłosiernie ale stać go na lepszą grę.
Co do napastników to Macheda po raz kolejny nie wykorzystał swojej szansy. Powinien mieć przynajmniej 2 bramki na koniec spotkania. Odnośnie Chicharito to ten chłopak jest po prostu niesamowity! Ma taki naturalny ciąg na bramkę, jest niesamowicie szybki, wie gdzie i jak się ustawić i ma smykałkę do gry kombinacyjnej. I pomyśleć że przyszedł do nas tak niedawno, młody i nikomu nie znany. Rooney spinaj dupsko bo ciężko będzie wskoczyć do składu przy tak dysponowanym Hernandezie :twisted:
Nikt i nic na świecie nie wywołuje u mnie tyle emocji co Manchester United.
I za to kocham ten klub.
|
|
27-10-2010 08:21 |
|