Jako, że posiadam wszystkie liczące się kanały sportowe oprócz Sportklubu i tego całego Nsport, pozwolę sobie na dość długiego posta, w którym opiszę moje wrażenia dotyczące komentatorów piłki nożnej i nie tylko.
Zacznę od Canal+. W moim przekonaniu redakcja tej telewizji jest bezkonkurencyjna. Twarowski, Nahorny, Orłowski, Wolski, Smokowski, Lipiński i tak dalej... Widać ścisłą współpracę z "Piłką Nożną", co jest dużym plusem. Piłka nożna na bardzo wysokim poziomie - jedyny minus za trenera Stefana Białasa, który często komentuje mecze Ligue 1 - wiedzę posiada, ale nie umie jej przekazać w jasny sposób, ciężko mi się go słucha. Nie trawię Grzegorza Milko - komentator Serie A i niestety żużla - w kwestii "czarnego sportu" jest nieobiektywny, pamiętam też jego taką "kłótnię" z Bartkiem Czekańskim z "Tygodnika żużlowego" i "Sportowych Faktów" - jeden komentował Milko w swoich felietonach, drugi na antenie (!). Goście zapraszani z okazji Grand Prix również mało ciekawi - najwięcej ma do powiedzenia Magdalena Zimna, ale ona rzadko bywa w studio. Lubię Michałowicza, który komentuje koszykówkę - sporo wie i ma taki specyficzny głos
Polsat Sport - jeszcze niedawno było mnóstwo piłki, zatem Borek czy Iwanow czuli się jak ryby w wodzie. Liga Mistrzów to był pełen profesjonalizm panów z Polsatu, niestety teraz Nsport ma LM, a nikt nie ma Nsportu. Wiodącą dyscypliną na PS jest za to siatkówka - tutaj z przyjemnością słucham Drzyzgi, Swędrowskiego, Mielewskiego czy Wanio. Wyróżnię tutaj pana Wojtka Drzyzgę, chyba najlepszy z nich wszystkich - wielka wiedza o piłce siatkowej. Niegdyś Polsat Sport pokazywał NHL - w tym dominował Przemek Pełka. Dobrze mu to wychodziło, niestety stracili prawa do NHL i Pełkę przekwalifikowali na komentatora piłki nożnej. Nie spisuje się źle na nowych stanowisku, na pewno lepiej od Feddka, który jest najsłabszym punktem całej redakcji. Feddek bierze się też za żużel, gdzie również słabo sobie radzi. Taki jakiś bezbarwny jest... W przeciwieństwie do Pawła Wójcika - umie zbudować emocje wokół żużla, chociaż z wiedzą jest "na bakier". Pod tym względem króluje Tomek Lorek, ale ten to po polsku już wiele nie gada, sam angielski akcent

Fajne rozmowy przeprowadza z żużlowcami, lubię go posłuchać. Czasem na antenie gości tenis - niestety w większości na Extra, którego już nie mam. Przede wszystkim Bohdan Tomaszewski - legenda polskiej TV. Idealny do komentowania takiego sportu jak tenis - sport dla dżentelmenów, to jest ten "biały sport". Polsat... Kiedyś potęga z niezłymi komentatorami, teraz tylko dobra telewizja z niezłymi komentatorami
TVP - żenada... Stracili siatkę, pół Ligi Mistrzów, pół poprzednich MŚ w piłce... Mają skoki, biathlon - to ich dwa główne atuty... Na TVP Sport jest trochę piłki południowoamerykańskiej, co nieco z meczów el. do ME, reszta to raczej marginesowe sporty. Piłka ręczna w wydaniu słabej ligi polskiej to nic ciekawego, podobnie jak kobieca koszykówka. W sumie trochę tego jest, a dobrych dziennikarzy brakuje. Babiarz nieźle komentuje pływanie, ale to już chyba wszystko z pozytywów. Na minus oczywiście wszyscy od piłki, oprócz Iwańskiego - właściwie żadna rewelacja, ale kogoś trzeba wyróżnić. Temat Szpakowskiego poruszany wielokrotnie - IMO o piłce nie wie za dużo, przekręca wszystko, co się da, jednak nikt nie potrafi tak modulować głosem jak on. Buduje emocje i dramaturgię jak nikt inny, ale to w zasadzie jedyny plus Darka. Reszta ekipy z TVP jest dramatycznie słaba, pozostawię ich bez komentarza.
Na koniec zostawiłem sobie moją ulubioną stację obok C+ - Eurosport. Żeby wyrazić moją opinię o tym kanale użyję tylko jednego słowa - niezbyt wyszukanego, no ale. Zajebisty (przepraszam, jeżeli ktoś uzna, że to nie przystoi moderatorowi

). Mam tutaj wszystko, co chcę. Motory, samochodny, snooker, tenis, trochę piłki, sporty zimowe, lekkoatletyka, kolarstw i wiele, wiele innych. Do super oferty mają dobranych co najmniej dobrych komentatorów. Snooker - Kruk i Jewtuch, każdy, kot ogląda snookera wie, że są świetni. Drugi taki duet to Jaroński-Wyrzykowski. Obaj komentują biathlon i kolarstwo - zawsze słucham ich z wielkim zainteresowaniem. Tenis to przede wszystkim Karol Stopa, ale Choynowskiego, Sidora czy Domańskiego też toleruję. Motory to broszka Widomskiego Szymczaka, kolejny bardzo dobry duecik. Jako komentator piłki często na antenie Eurosportu gości Borek czy Laskowski, mimo wszystko nawet ten pierwszy jest ok. Denerwuje mnie tylko Basałaj, najpierw wkurzał w publicznej, teraz w Eurosport.