Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PL: Manchester United 1-0 Crystal Palace (8.11.2014)
Ruuuuuuuuuud Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,083
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 48
Post: #16
RE: PL: Manchester United 1-0 Crystal Palace (8.11.2014)
Nie mamy lepszego zmiennika Rafaela, niestety, taki nasz los.

Jak przypomnę sobie jego wejście na prawą obronę w meczu z Fulham, kiedy jego wycieczka kosztowała nas dwa punkty...Zresztą nie raz był poruszany temat Valencii jako prawego obrońcy i "niejeden tutejszy jegomość" stwierdził, że Ekwadorczyk prawym obrońcą nie jest Big Grin Tak, łagodnie rzecz ujmując.
PS: W innym temacie poruszany był wątek sprowadzenia prawego obrońcy. To nie byłby głupi pomysł. Rafael jest zawodnikiem z najwyższej półki, ale co z tego skoro mnóstwo czasu spędza w gabinetach lekarskich. Potem z musu na jego pozycji gra taki Smalling czy Valencia Sad

"Saha looks lively, Rooney is always a danger, Giggs is evergreen, and Scholes is linking it all up... Chelsea? Who are they?"
08-11-2014 20:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika
michal85 Offline
diabeł wcielony
*****

Liczba postów: 2,667
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 41
Post: #17
RE: PL: Manchester United 1-0 Crystal Palace (8.11.2014)
Słabsze mecze, błędy w ustawieniu to normalna rzecz dla zawodnika, który nie gra na danej pozycji regularnie. Trudno było wymagać od Antka, żeby od początku zaczął ogarniać na pozycji prawego obrońcy, więc fatalne klopsy musiały być wpisane w ryzyko. Mnie się jednak Antek w kilku spotkaniach pod koniec tamtego sezonu podobał i wróżyłem, że coś z tego może być. I moim zdaniem jesteśmy tego świadkami.

Naszym problemem na pewno nie jest to, że mamy takich zmienników, bo IMO akurat w tym przypadku nie mamy się czego wstydzić. Problemem jest, ze gość, który na tej pozycji zagrał kilka meczów jest jednym z niewielu pozytywów tego meczu.

Ignorowani:
  • under

Programuję w codeigniter przede wszystkim dla strony internetowe brzesko, ale również dla innych
08-11-2014 21:21
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Under Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,138
Dołączył: Jun 2012
Reputacja: 31
Post: #18
RE: PL: Manchester United 1-0 Crystal Palace (8.11.2014)
Mam taką uwagę, że zabawa w typowanie składu jest bez sensu bo zabija dyskusje w temacie.

FREE SAMCRO

#VanGaalOUT
#MoyesOut już nieaktualne, ale zostanie tu na zawsze
09-11-2014 00:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Tomassen Offline
Linguistics Llama
*****

Liczba postów: 1,768
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 8
Post: #19
RE: PL: Manchester United 1-0 Crystal Palace (8.11.2014)
Pierwszą połowę oglądałem gdzieś od 35 minuty, ale jeżeli wcześniej działo się tyle samo, co potem, to można uznać, że mecz nie miał zbyt wielkiej historii. Szkoda, że Herrera nie dostał szansy, fajnie byłoby go znów zobaczyć na boisku. Poza tym nieporozumienie Blinda i McNaira mogło się skończyć źle, gdyby Campbell wykorzystał tę piłkę.

W każdym razie, przykre jest to, że męczymy 1:0 z zespołem znad kreski strefy spadkowej, który w teorii - porównując nazwiska i miliony wydane na piłkarzy w obu klubach - powinniśmy powieźć jak gnój po polu. 3 punkty są ważne, ale sukcesem bym tego meczu nie nazwał.

I tak będę skakać po tapczanie
I nigdy szare życie mnie nie złamie
Na podłodze leżą klocki rozsypane
Ja poukładam je

I tak swoich marzeń wam nie oddam
Póki w żyłach krew nigdy się nie poddam
Będzie trzeba to bałagan swój posprzątam
Ja poukładam się
09-11-2014 09:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika
samcro Offline
Banned

Liczba postów: 1,291
Dołączył: Sep 2009
Post: #20
RE: PL: Manchester United 1-0 Crystal Palace (8.11.2014)
http://beautifullyred.co.uk/2014/11/09/b...-and-more/ wrzucę parę art z gifami wartymi uwagi z meczu, szczególnie Shaw Wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2014 16:43 przez samcro.)
10-11-2014 16:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Foster Offline
Super Moderator
******

Liczba postów: 5,912
Dołączył: Jun 2008
Reputacja: 70
Post: #21
RE: PL: Manchester United 1-0 Crystal Palace (8.11.2014)
Cieszą trzy punkty, jednak gra pozostawała wiele do życzenia... no ale co się dziwić, skoro najbardziej kreatywnymi zawodnikami w I połowie byli defensywny pomocnik - Carrick oraz lewy obrońca - Shaw, który w ofensywie zrobił chyba więcej dobrego niż Januzaj i Di Maria razem wzięci. Graliśmy na stojąco, Fellaini i Rooney nie potrafili rozegrać, przyspieszyć, skrzydłowi byli tragiczni dlatego też mieliśmy taki obraz jaki mieliśmy.

Kto najlepszy? Zdecydowanie Shaw. Bezbłędny w defensywie i w końcu naprawdę fajnie w ofensywie - świetny rajd w pierwszej połowie, szkoda że nie wpadło. Widać, że Luke z każdym meczem czuje się coraz pewniej i jest coraz lepiej dysponowany. Jestem spokojny o tego chłopaka, on będzie nas cieszył swoją grą przez długie lata - mam tylko nadzieję, że nie zajedziemy go jak Pata. Obok młodego Anglika postawiłby także jego starszego rodaka - Carrick zagrał naprawdę fajnie. Ładnie spajał linię obrony z pomocą, kilka ważnych odbiorów i przejęć, a do tego posłał kilka fajnych piłek do przodu. Różnicę między Carrickiem a Blindem widzieliśmy po ich zmianie pozycji. W jednej z akcji Holender wyskoczył do przodu (mimo że przy rywalu było dwóch naszych zawodników) i zostawił dziurę w środku - na szczęście Carrick jako obrońca również grał bardzo dobrze i nie dopuścił do straty bramki. Na pochwałę zasługuje także Valencia, który zagrał naprawdę fajnie w defensywie. Jednak w ofensywie jest dramat... nie wiem co się z nim stało, ale nie dość, że potrafi kiwnąć to nie potrafi nawet wrzucić w pole karne - dramat! Dobre wejście Maty - co prawda nie grał wybitnie, ale tworzył zagrożenie. Strzelił bramkę i był blisko strzelenia drugiej.

Kto zawiódł? Praktycznie cała ofensywa... Fellaini to nie wiem po co był na boisku. W ofensywie bezproduktywny, w defensywie to samo. Nie rozumiem czemu z takim przeciwnikiem gdzie mamy atakować i prowadzić grę gra Belg, a nie dynamiczny i kreatywny Herrera. Rooney słabo... po raz kolejny pokazał jak bardzo nie nadaje się na środkowego czy tam ofensywnego pomocnika. W miejscu bez jakiegokolwiek pomysłu na akcje, jedynie co robił to odgrywał do Carricka i od czasu do czasu przerzucił coś na skrzydło. Januzaj fatalny... chłopak nie wykorzystuje ogromnej szansy jaką otrzymał od LVG w ostatnich spotkaniach. Di Maria wcale nie lepszy. Dlaczego on ciągle wykonuje stałe fragmenty gry?! Przecież 98% jest wrzutek kończy się na pierwszym defensorze.

Teraz znów te cholerne reprezentacje... do treningów już wrócili Rafael i Falcao, mam nadzieję, że dołączy do nich jeszcze chociaż jeden z dwójki Jones/Evans. Przed nami Arsenal i z taką grą będzie ciężko. Choć też nie musimy się bardzo bać, bo poza świetnym Sanchezem, Kanonierzy są słabi - podobnie jak my. Ciekaw jestem jak zagramy... diament odpada z tego co mówi LVG, więc pewnie dalej coś na wzór tego co obecnie. Mam jednak nadzieję, że bez Fellainiego a z Herrerą, bez którego w ofensywie wyglądamy bardzo blado.



Mój Blog: Pod presją czasu
11-11-2014 21:04
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości