![]() |
RED ARMY - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2006/2007 (/forumdisplay.php?fid=34) +---- Wątek: RED ARMY (/showthread.php?tid=319) |
- Wojtek3 - 03-01-2008 18:35 Stojkovic napisał(a):Oczywiście Man City, Chelsea i Arsenal, Liverpool i Leeds. O tych wiem napewno, inne kluby Premiership chyba już nie tak bardzo. A no i Nottingham Forest. Taa Chelsea Londyn :lol: , Chelsea nigdy nie byla z nami kibicowsko w " zlym stosunku ". Moze od 3 lat jedynie pilkarsko. Plus Everton Liverpool. Nie ma takiego czegos jak dobre stosunki. - bela - 03-01-2008 20:37 ,,Kosy'' mamy głównie z Man City , Arsenalem i Liverpoolem (chodzi mi o te kluby z którymi dosyc czesto gramy czyli zespoły Premiership ) A no i w niedawnym czasie doszła Roma. Chelsea jako najwiekszego przeciwnika wybrali chyba sobie nowi kibicie MAnUTd bądz ,,sezonowcy'' którzy nie mają o tym zielonego pojęcia . Stosunki z kibicami innych klubow - niezbyt dobrze wybrane slowo ^^ - woyteq - 03-01-2008 21:20 Idac takim tokiem rozumowania kibice na Slowacji badz w Hiszpanii o ile w ogole sobie tym zawracaja glowe mysla ze Legia nie lubi Korony od 2,5 roku bo ci drudzy dopiero teraz jakos tam kopia w pilke analogicznie dla Wisly zadnym przeciwnikiem nie jest Odra Opole bo nie grali ze soba od X lat i roznica poziomow jest ogromna. - Stojkovic - 03-01-2008 21:41 Rzeczywiście może Chelsea nigdy nie była takim wrogiem jak Man City czy Liverpool, ale ostatnimi czasy naprawdę dużo osób nienawidzi tego klubu ze środowiska MU. - bela - 03-01-2008 21:44 Z tego co wywnioskowalem z postu osoby która pytała o ,,wrogów'' United to chodziło o lige Angielska - czyli Premiership - jeśli chodziło o reszte lig to powinno być napisane w liczbie mnogiej PS a Rome tak sobie dodałem po ostatnio głosno było o meczach ManUTd vs Roma - Aquarius - 03-01-2008 21:49 Nie rozumiem dlaczego sadzicie ze kibice Chelsea nie mieli by dla kibicow Manchester United byc przeciwnikiem (lub wrogiem) i to zwlaszcza kiedys ? Arsenal ?? A gdzie Leeds ? - Wojtek3 - 03-01-2008 21:54 Aquarius napisał(a):Nie rozumiem dlaczego sadzicie ze kibice Chelsea nie mieli by dla kibicow Manchester United byc przeciwnikiem (lub wrogiem) i to zwlaszcza kiedys ? Bo to nie lata 70 kiedy RED ARMY terroryzowalo Wielka Brytanie i szukalo zaczepy na sile. M.in z tamtych lat mamy teraz wrogow na Mersyside czy na polnocy Anglii. - Aquarius - 03-01-2008 22:08 To znaczy ze od lat 70 kibice Manchester United pobratali sie z CFC ? Troche nie rozumiem tego posta. - Wojtek3 - 03-01-2008 22:30 Aquarius napisał(a):To znaczy ze od lat 70 kibice Manchester United pobratali sie z CFC ? Troche nie rozumiem tego posta. Kibice Chelsea nigdy nie byli wrogiem UNITED i nigdy prawdopodobnie juz nie beda ( jakos nigdo nie mialo miejsce jakis wiekszy eksces z udzialem Red Army i bojowki niebieskich. - Stojkovic - 03-01-2008 22:53 Aquarius napisał(a):A gdzie Leeds ?Czytaj uważnie, wymieniłem tę ekipę. - KanT - 19-01-2008 14:52 http://www.manutd.pl/content.php?address=news&id=1243 Ehh przykry incydent. Wyprowadza mnie to z równowagi. Dla mnie to jest odwracanie się od klubu a nie wspieranie go. Tak jak powiedział dzisiaj Mates: źle sie dzieje, za niedługo będą same pikniki a potem Fergie będzie narzekał na słaby doping... - Skull - 19-01-2008 15:01 KanT napisał(a):Ehh przykry incydent. Wyprowadza mnie to z równowagi. Dla mnie to jest odwracanie się od klubu a nie wspieranie go Dokładnie ,dla mnie jest to żenujące co Ci kibice wprawiaja :? Rozumiem że nie darza sympatią Glazera ,ale żeby karac za to Gilla? równie dobrze mogliby rozjebac dom Fergusona bo ten nie raz sie wypowiadal o dobrych stosunkach z Glazerami... jak tak bedą naciskac to wkoncu grubas z ameryki serio cos odpierdzieli z klubem i wtedy bedzie płacz... - Wojtek3 - 19-01-2008 18:32 KanT napisał(a):Dla mnie to jest odwracanie się od klubu a nie wspieranie go. Na szczescie tylko dla Ciebie i dla nie wielkiej liczby osob w Polsce. Rzeczywiscie, zaatakowanie domu Gill'a oraz zaataknowanie Glazerow przed hotelem w Salford w zeszlym roku bylo lekkim przegieciem, jednak znacie moje zdanie na ten temat i nie zamierzam go zmieniac, klub to kibice i niezaloznosc m.in, a u nas z tym stoimy najgorzej. Szczerze to nie zal mi Gill'a. - Valverde - 19-01-2008 22:58 Wojtek3 napisał(a):lekkim przegieciemZdewastowanie czyjegoś domu jest lekkim przegięciem? To jest już przesada do kwadratu, mimo że jestem przeciwko glazerowi, do Gilla raczej nic nie mam - co chłop ma robić, krytykować rodzinkę i zostać wylanym na zbity pysk? Identycznie sytuacja ma się z Fergusonem, przecież nie skrytykuje szefa... - Wojtek3 - 20-01-2008 00:10 Valverde napisał(a):Zdewastowanie czyjegoś domu jest lekkim przegięciem? To jest już przesada do kwadratu, mimo że jestem przeciwko glazerowi, do Gilla raczej nic nie mam - co chłop ma robić, krytykować rodzinkę i zostać wylanym na zbity pysk? Identycznie sytuacja ma się z Fergusonem, przecież nie skrytykuje szefa... Takie juz zycie " naszego szefa ", wiadomo o co chodzi. Gill nie wybiegnie przed Old Trafford z napisaem Yankee Go Home. Musi sie podporzadkowac, tak jak Glazer i reszta musza sie podporzadkowac temu, ze Red Army nie dam im spokoju do konca kadencji. |