Redcafe.pl - Manchester United Forum
Nani - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Byli piłkarze (/forumdisplay.php?fid=36)
+---- Wątek: Nani (/showthread.php?tid=44)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27


Re: Nani - Lasq - 24-04-2010 11:39

Mubinio napisał(a):W polskim narodzie pewność siebie traktowana jest jako coś o zabarwieniu pejoratywnym, i to od lat. W USA natomiast self-confidence jest czymś, bez czego jakiejkolwiek kariery w jakiejkolwiek dziedzinie życia robić nie można. No i popatrzmy, gdzie jesteśmy my, a gdzie są Stany Smile

Tak i to napewno kwestia braku pewności siebie a nie 120 lat zaborów, zniszczeń dokonanych w czasie IIWŚ oraz 50 lat komuny podarowanej nam w prezencie powojennym przez ukochanych amerykanów. Omfg :roll:


Re: Nani - Mubinio - 24-04-2010 11:42

Akurat chodziło mi o pewien schemat myślenia, a nie o sytuację ekonomiczną, gospodarczą, polityczną etc. Ale odbiegamy od tematu już za bardzo, a chodzi tu tylko o to, że moim zdaniem nie ma absolutnie nic złego w mówieniu, że jest się dobrym, kiedy rzeczywiście w danym momencie zgadza się to z rzeczywistością. Jak grał słabo, to nie mówił, że jest taki dobry ;d


Re: Nani - truered - 24-04-2010 14:51

No i Nani dzisiaj wyjaśnił...W pierwszej połowie nieco nieobecny, za to w drugiej wywalczył rzut karny i zdobył piękną bramkę. Portugalczyk jest dla mnie drugim, po Wazzie, najjaśniejszym punktem tego sezonu. Zaraz za Nanim plasuje się Fletcherinho.


Re: Nani - ryba - 24-04-2010 14:51

Kwas napisał(a):
ryba napisał(a):Mi się wydaje, że Naniemu już dawno uderzyła. Wystarczy poczytać wypowiedzi Rooneya (który w tym sezonie prezentuje znacznie wyższą formę) oraz Naniego. Rooney to skromny chłopak, a Nani ciągle papla jak to on nie pracuje ciężko, żeby być tak zajebistym jak teraz. Jest jakiś ważny mecz to najwięcej gada i nie zawsze skromnie :P
Mie tam to nie przeszkadza. Chłopak jest po prostu pewny siebie, pewny swoich umiejętności, dąży do bycia najlepszym. Nie ma w tym nic złego.

Mi też to nie przeszkadza, o ile da nam tyle co Cristiano Ronaldo bo to chyba podobne charakterki. Generalnie jestem za tym, żeby mniej pierdolić, a więcej robić.
Kwas napisał(a):
Cytat:Bardzo dobrze prezentuję się w ośrodku treningowym i właśnie dlatego gram co tydzień.
A nie jest tak ?

Mnie o to pytasz? Ja nie wiem, zapytaj go o to. Dlaczego wyciągasz cytaty z czyjejś wypowiedzi??

Co do meczu z Tottenhamem, przy bramce Naniego (przepięknej zresztą urody): "Sam Cristiano Ronaldo nie strzeliłby tego lepiej ... nie wiem jak z Messim" :) Normalnie komentatorzy z Cyfry + Sport rulez :)


Re: Nani - Kwas - 24-04-2010 15:14

ryba napisał(a):Generalnie jestem za tym, żeby mniej pierdolić, a więcej robić.
Nienawidzę takiego gadania. Przecież sam się do mediów nie pcha.

ryba napisał(a):Mnie o to pytasz? Ja nie wiem, zapytaj go o to. Dlaczego wyciągasz cytaty z czyjejś wypowiedzi??
Bo nie podobała Ci się jego wypowiedź, która ociekała pewnością siebie, bo piszesz o sodówce, a przecież Nani mówi samą prawdę.


Re: Nani - ryba - 24-04-2010 15:35

Kwas napisał(a):
ryba napisał(a):Generalnie jestem za tym, żeby mniej pierdolić, a więcej robić.
Nienawidzę takiego gadania. Przecież sam się do mediów nie pcha.

A kogo obchodzi co ty lubisz, a czego nienawidzisz :) Zresztą Twoja riposta nie ma sensu. Czy taki Schools, czy Giggs, którzy mieli większe lata świetności niż obecnie Nani, też tak dużo mieli do powiedzenia? Ale jeżeli to ma mu pomóc stać się drugim CR7, a nawet lepszym to chwała mu za to, byleby tylko u nas został.
Kwas napisał(a):
ryba napisał(a):Mnie o to pytasz? Ja nie wiem, zapytaj go o to. Dlaczego wyciągasz cytaty z czyjejś wypowiedzi??
Bo nie podobała Ci się jego wypowiedź, która ociekała pewnością siebie, bo piszesz o sodówce, a przecież Nani mówi samą prawdę.

Sodówce? Chyba o braku skromności. Sodówka raczej mu do głowy nie uderzyła, co zresztą udowodnił w dzisiejszym meczu. Przynajmniej w chwili obecnej słowa poniekąd poparte są czynami, co nie zawsze mu się udawało. Przemyśl zanim coś znowu napiszesz.


Re: Nani - Kwas - 24-04-2010 15:46

ryba napisał(a):Zresztą Twoja ripostanie ma sensu. Czy taki Schools, czy Giggs, którzy mieli większe lata świetności niż obecnie Nani, też tak dużo mieli do powiedzenia? Ale jeżeli to ma mu pomóc stać się drugim CR7, a nawet lepszym to chwała mu za to, byleby tylko u nas został.
Nie wiem ile mieli do powiedzenia, nie kibicowałem United w 1997, 1998, czy 1999. A teraz uwaga: Nani sam się do mediów nie pcha.

ryba napisał(a):A kogo obchodzi co ty lubisz, a czego nienawidzisz Smile
Nie wiem, a co mnie to obchodzi ? Jestem na forum, to se czasem napiszę co lubię, a co nie lubię.

ryba napisał(a):Sodówce? Chyba o braku skromności. Sodówka raczej mu do głowy nie uderzyła, co zresztą udowodnił w dzisiejszym meczu.
Elo elo, trzy dwa zero, a kto wspomniał wcześniej, że Portugalczykowi powoli uderza sodówa ?
"Mi się wydaje, że Naniemu już dawno uderzyła" - cytat z ryby.


ryba napisał(a):Przemyśl zanim coś znowu napiszesz
Polecam to samo.


Re: Nani - ryba - 24-04-2010 18:14

Cytat:Elo elo, trzy dwa zero, a kto wspomniał wcześniej, że Portugalczykowi powoli uderza sodówa ?
"Mi się wydaje, że Naniemu już dawno uderzyła" - cytat z ryby.

A może wyciąg z Ryby Smile

Stary ... przecież cały czas dyskutowaliśmy o moim bodajże wczorajszym poście, a nie tym z 15 kwietnia ... trzy dwa zero Smile hehe narka. pozdro Kwasu! Smile


Re: Nani - Kwas - 24-04-2010 18:32

Nie. Dyskusja rozpoczęła się od zacytowania posta/postu, którego napisałeś 15 kwietnia. Znowu jesteś nieuważny.

Również pozdrawiam.


Re: Nani - matys - 08-06-2010 14:01

Nani blow for Portugal

Oby tylko nic poważnego i był gotowy na okres przygotowawczy. Jeszcze się turniej nie zaczął, a już dwóch naszych kontuzjowanych. Strach się bać co będzie dalej.


Re: Nani - mucha - 08-06-2010 14:01

<a class="postlink" href="http://mufc.pl/aktualnosci/14774/mundial-nie-dla-naniego/">http://mufc.pl/aktualnosci/14774/mundia ... a-naniego/</a>

No to ładnie. Kurde, co to się dzieje? Wszyscy po kolei kontuzjowani. Chciałem sobie pooglądać poczynania Diabłów na mundialu, a po Nanim się sporo spodziewałem. Teraz został tylko Rooney z ofensywy, ewentualnie Tosić. No i Vidić i Evra.


Re: Nani - Kwas - 08-06-2010 14:19

mucha napisał(a):Teraz został tylko Rooney z ofensywy, ewentualnie Tosić. No i Vidić i Evra.
A Chicharito ? Wink

Naprawdę się wkurwiłem. Serio. Wiele sobie oczekiwałem po tym chłopaku w kontekście mundialu, a tu lipa.


Re: Nani - michal85 - 08-06-2010 14:32

Pieprzyć Mudnial, w ogóle wolałbym, żeby nasi pojechali do domów jak najszybciej się da, ale zdrowi :| A czasmi Nani przez kilka dobrych tygodni sezonu 09/10 nie miał problemów właśnie z brakiem ?


Re: Nani - RedLucas - 08-06-2010 15:33

Koniec świata się zbliża. Jeszcze trochę nie będzie kogo oglądać na tym mundialu.

A na poważnie, to cholernie mi szkoda chłopaka. Jeden z moich ulubionych grajków i teraz gdy zaczęło się wszystko układać dostaje od życia takiego kopa. Oby tylko chłopak się nie załamał, bo szczerze przyznam, że mam pewne obawy. Akurat psychika to chyba nie jest mocna strona Portugalczyka.


Re: Nani - Mubinio - 09-06-2010 14:53

Przynajmniej chłopak odpocznie.