![]() |
Champions League 2008/09 - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2008/2009 (/forumdisplay.php?fid=35) +---- Wątek: Champions League 2008/09 (/showthread.php?tid=221) |
Re: Champions League 2008/09 - Intel - 03-05-2009 15:13 Zgodzę się z drugą częścią wypowiedzi Mourinho. Świetne podsumowanie obu drużyn. A pierwsza? Jak przyjdzie co do czego, to zobaczymy, czy prawda, czy bzdura. 1:0 to pewny rezultat. Tylko nieszczęśliwy zbieg okoliczności mógłby pozbawić nas awansu, bo nie gramy tak słabej piłki, by przegrać. Mam wątpliwości, czy Barca nas pokonała. Zostaliby zepchnięci do defensywy, a tam - nie mają obrony na takim poziomie. Co innego z faworytem w moich oczach - Chelsea. Fizycznie jak powiedział Mourinho, najsilniejsi na świecie, a przynajmniej ścisła czołówka pod tym względem. To byłby ciężki, wyrównany bój, i tzw. dyspozycja dnia i braki w drużynach zadecydowałyby, kto będzie górą. Re: Champions League 2008/09 - Lucas - 03-05-2009 15:26 truered napisał(a):No nie wiem, po tym co Barca wczoraj pokazałaAle co pokazała? Grała tak, jak pozwalał jej na to Real. Ponadto, nie wykorzystali kilku sytuacji no i Casillas miał kilka kosmicznych parad. truered napisał(a):że Real tylko biegał za piłkąW tym rzecz, że oni w ogóle nie biegali tylko patrzyli sobie jak Barca gra w dziada. Michał, a co tutaj jest kosmicznego? Czy gra tam jakiś piłkarz, który rozegrał wszystkie mecze, które były do rozegrania po 90 minut prócz bramkarza? Czy ktoś tam strzela po 3 bramki na mecz? A może ktoś jest napastnikiem bez jednej nogi? Udało się Pepie skleić jeden zespół i tyle. Ciekawe co by zrobili, gdyby w pomocy wypadł im Xavi i Iniesta, a w obronie Abidal i Puyol. Tak, nienawidzę Barcelony i jej piłkarzy z Pique i Messim na czele. Mimo wszystko staram się patrzeć obiektywnie, nie przesadzając. Ale prawda jest taka, że przez ostatnie 10 lat zdobyli 2 tytuły mistrzowskie i raz Ligę Mistrzów. Mam wymienić osiągnięcia Manchesteru United? A to, że jakiś zespół przez kilkanaście meczów prezentuje dobrą formę, nie znaczy, że to drużyna z kosmosu, czy jej piłkarze. Drużyną z kosmosu można by nazwać MU, gdyby zdobyli wszystkie tegoroczne trofea. Re: Champions League 2008/09 - michal85 - 03-05-2009 17:22 branka napisał(a):Owszem to świetni piłkarze ale to jeszcze ie oznacza, że są kosmiczni. Wszyscy nasi piłkarze im dorównują. A tacy jak Roo przewyższają.He? Takim piłkarzom jak Xavi to może jedynie Scholes dorównywał za swoich najlepszych lat. Poza tym dla mnie Messi jest piłkarsko lepszy od Ronaldo i to twierdzę nie od dzisiaj. My mamy tej klasy zawodników co oni, ale w formacjach defensywnych. Kwestia tego, czy i tym razem zwyciężyłaby obrona. Cytat:(swoją drogą oddaliśmy naprawdę klasowego obrońcę, jeszcze rok i będzie grał jak Vidic i Rio )To jest kompletnie wróżenie z fusów. W PL się nie sprawdzał. Teraz roboty ma mało (przeciwnicy rzadko kiedy mają piłkę) to i okazji do popełnienia baboli jest mniej. Re: Champions League 2008/09 - Chudy - 03-05-2009 17:37 No ale Pique bramki strzela dosyć często. No nie ma co żałować jest Evans. Messi jest faktycznie niesamowity, to jak mija obrońców jest nieprawdopodobne. Ma to co mi najbardziej imponowało w grze Maradony. Niestety Ronaldo tak nie mija rywali... Ale czy jest dużo lepszy od Ronaldo, cięzko porównać. Nie można lekceważyć Barcelony, a co z tego że mają słabą obrone, skoro potrafią strzelić dużo bramek. A co do sposobu na ich powstrzymanie to gdyby to było takie proste, to już dawno by to miało zastosowanie. Chelsea to zrobiła ale jakim kosztem... Re: Champions League 2008/09 - Kula - 03-05-2009 17:59 Nie wróżę z fusów, kilka razy widziałem jego występ i byłem pod wrażeniem. Re: Champions League 2008/09 - branka - 03-05-2009 19:18 Moim zdaniem mamy więcej atutów niż Barca - owszem Katalończycy grają pięknie i efektownie, ale nie oznacza to że są najlepsi - może najpiękniej grają, ale my tez potrafimy grac pięknie - poza tym ligi się na tyle różnią, że trudno to porównywać. Ale finału z Barcą się nie boję - z Chelsea tak. A Messiego do Maradony bym nie porównywała na razie za intensywnie, póki co są od niego lepsi. Nie musicie się ze mną zgadzać, ale ja uważam, że porówując składy naszej druzyny i Barcy, my mamy lepszy. Może mamy troszkę gorszy sezon, ale ogólnie ja tam uważam że MU jest lepsze. Choć fakt faktem, że piłka się naszym piłkarzom tak do nóg nie klei jak piłkarzom Barcelony ![]() Re: Champions League 2008/09 - Chudy - 03-05-2009 19:35 [flash=425,355]http://www.youtube.com//v/nXzXsdZJ5AQ[/flash] może przypadek, ale pewne podobieństwo jest, nie tylko w tej akcji. Na pewno mamy lepszego dużo lepszego bramkarza, i dużo lepszych obrońców. Atak pomoc, ciężko jednoznacznie odpowiedzieć, trudno porównać. Re: Champions League 2008/09 - branka - 03-05-2009 20:20 No obecna pomoc chyba gorsza. Ale jak wróci Owen i Carrick będzie grał tak jak potrafi, to porównywalna. Re: Champions League 2008/09 - Rafcio - 03-05-2009 20:31 Messi ma sezon bez kontuzji i udowadnia że jest bezdyskusyjnie najlepszy na swiecie. Kto jest kurde lepszy? W tamtym sezonie Ronaldo był niedoogarnięcia w tym Leo nie ma konkurenta. I mówię to jako osoba która szczeże Argentyńczyka nie lubi :] O Barcelonie moge powiedzieć tyle. Pomoc i atak to mistrzostwo świata, obrona z dupy. Tylko na dobrą sprawę przez cały sezon obrona nie była im potrzebna. W środe na SB czeka ich prawdopodobnie najtrudniejszy i zarazem najważniejsy mecz w tym seoznie. Wydaje mi się, że w wypadku wygranej wygrają wszystko. Jak przegrają zostaną tylko z ligą. (Jestem wręcz pewny, że awansujemy do finału ale neistety mam dziwne przeczucie że finał będzie w dupę. Oczywiście liczę na to, że moje przeczuia okaza sie gowno warte ![]() E: Co do tej pomocy jeszcze. Xavi i Iniesta mają sezon życia i porównywanie ich z naszym środkiem, który mówiąc szczerze, w wielu meczach zawodził jest nieprzyzwoite. Re: Champions League 2008/09 - sebos_krk - 04-05-2009 09:29 Kula napisał(a):swoją drogą oddaliśmy naprawdę klasowego obrońcę, jeszcze rok i będzie grał jak Vidic i RioU nas i tak by nie dostał szansy gry, więc najpewniej Pique aż tak dobry by się nie okazał. Poza tym Ferguson wolał postawić na młodego Brytyjczyka, który ma równie dobre papiery na wielką karierę. Hiszpan jest wychowankiem Barcy, więc pewnie im kibicuje, a co za tym idzie zawsze będzie się czuł lepiej w ukochanym klubie. Katalonia jest jego miejscem, miejscem Evansa jest Manchester United. Ja na pewno nie żałuje. Re: Champions League 2008/09 - Czary - 06-05-2009 22:29 No to czeka nas finał Barca - United.! Ten mecz powinien potwierdzić, która drużyna jest obecnie najlepsza na świecie i który z piłkarzy (Messi czy CR) jest najlepszym piłkarzem globu. Po dzisiejszym meczu bardzo jest mi żal Smerfów (których nie lubię). Zasłużyli na awans do finału. Sędzia był beznadziejny. Powinny być podyktowane co najmniej dwa rzuty karne. Chciałem mieć w finale Barcelone, bo to mimo wszystko łatwiejszy rywal od CFC. Pozostaje nam czekać do 27 maja.! Re: Champions League 2008/09 - branka - 06-05-2009 22:39 Moim zdaniem finał to finał, rzadzi sie swoimi prawami i tak naprawde niekoniecznie pokaże kto jest lepszy na świcie ![]() Moim zdaniem mamy więcej atutów i jesteśmy bardziej poukładanym zespołem i mamy lepszego trenera. Ale final to finał i wszystko się może zdarzyć, więc na dobra sprawę po prostu trzeba trzymac kciuki i być dobrej myśli, a sam mecz pokaże kto wygra. Zgadzam się, że sędzia dziś wypaczył mecz. Ale zdarza się niestety. Szkoda, że nie ma już Colliny, taki finał to on powinien sędziować. Wiadomo już jaki będzie sędzia? Bo jak jakiś Webb, to ja nie oglądam. Re: Champions League 2008/09 - PepePanDziobak - 06-05-2009 22:44 Czary napisał(a):Ten mecz powinien potwierdzić, która drużyna jest obecnie najlepsza na świecie i który z piłkarzy (Messi czy CR) jest najlepszym piłkarzem globu. Oczywiście że najlepszą drużyną na świecie jest LIVERPOOL(żartuję)Tu nie ma co potwierdzać że najlepszą drużyną na świecie jest MU,po grze którą prezentuje już od 2 sezonów zasługuje na to miano.Co do piłkarzy to musiał bym się zastanowić ale obydwaj są najlepsi. Czary napisał(a):Po dzisiejszym meczu bardzo jest mi żal Smerfów (których nie lubię). Zasłużyli na awans do finału Mi też jest żal ale piłka jest nieprzewidywalnym sportem.Chociaż ograli nas w ćwierćfinale zasłużyli w pełni na ten fianł. Czary napisał(a):Sędzia był beznadziejny. Powinny być podyktowane co najmniej dwa rzuty karne. Spokojnie mógł podyktować nawet 3 ale może jest kibicem Barcy i dlatego nie podyktował choćby jednego. 27 maja życzę wam szczęścia i obrony trofeum. A oto coś na deser <a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=FOglQeddUKM">http://www.youtube.com/watch?v=FOglQeddUKM</a> Re: Champions League 2008/09 - El'Toro - 07-05-2009 06:41 branka napisał(a):Bo jak jakiś Webb, to ja nie oglądam.Pomimo wszystkich uprzedzeń (tak, Euro 2008), uważam że Webb jest w chwili obecnej jednym z najlepszych sędziów w Europie. Nie boi się podejmować trudnych decyzji (karny z Tottenhamem), sędziuje dużo ważnych i prestiżowych meczów (patrz Premier League) i myślę że by się sprawdził. Na chwilę obecną jedynym sędzią który mógłby poprowadził finał oprócz Webba jest Markus Merk. Re: Champions League 2008/09 - Chudy - 07-05-2009 07:24 ale Markus Merk, karierę zakończył. |