Redcafe.pl - Manchester United Forum
Anderson - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Byli piłkarze (/forumdisplay.php?fid=36)
+---- Wątek: Anderson (/showthread.php?tid=41)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22


RE: Anderson - Ruuuuuuuuuud - 29-11-2012 21:59

Kurwa, no bez kitu.To pierwsze zagranie to wręcz genialne.Trzecie też niczego sobie, a drugie to jakoś przeoczyłem.Bardzo był aktywny w tym meczu, oddał ze dwa groźne strzały, niesamowicie mi się podoba w ostatnich meczach.Dla mnie znowu podstawa na tę chwilę, bez dwóch zdań.


RE: Anderson - Beckie - 01-12-2012 08:45

(29-11-2012 21:59)Ruuuuuuuuuud napisał(a):  Kurwa, no bez kitu.To pierwsze zagranie to wręcz genialne.Trzecie też niczego sobie, a drugie to jakoś przeoczyłem.Bardzo był aktywny w tym meczu, oddał ze dwa groźne strzały, niesamowicie mi się podoba w ostatnich meczach.Dla mnie znowu podstawa na tę chwilę, bez dwóch zdań.
Podstawa?

Co z tego, że w jednym meczu zagra dobrze i zapewni sobie wyjście w kolejnym, w którym właśnie będzie przeciętny i to miejsce straci?

Poza tym... nie rozumiem jak można grając profesjonalnie w piłkę, w takim klubie jak Manchester United, mieć takie problemy z kondycją. Nie mówię o kontuzjach, bo jedni piłkarze są bardziej na nie podatni niż inni, ale na Boga. Wszyscy krzyczą, że podstawa, że to, że tamto. Jak nie ma Andersona w pierwszym składzie to płacz, że gdzie jest Anderson... gdzie ma być? Skoro nie potrafi zagrać 90 minut w jednym meczu, to myślicie że zagra na wspaniałym poziomie dwa mecze w ciągu trzech dni (nawet nie piszę o 2x90 minut...)?

Rozumiem, że Anderson to drugi Nani - przychodził jako niesamowity talent, który jednak po swoim pierwszym sezonie stanął w miejscu. Ale część kibiców dalej wierzy, że będzie z niego wyśmienity pomocnik - może tak, ale nie w United. Czasem wydaje mi się, że wszyscy usprawiedliwialiby nawet 34-letniego Andersona: "dajcie mu czas, w środku pola liczy się doświadczenie, a on już go sporo zebrał". I wiecie co... ciekaw jestem czy jeszcze w grudniu złapię tę swoją coroczną kontuzję, która wyeliminuje go na pół roku...

A wszyscy, którzy cały czas myślą, że Anderson nie przytył, tylko jest grubokościsty (czepiam się, wiem, ale nie znoszę też takiego gadania, że z nim jest wszystko w porządku), pokażę to: http://media.tumblr.com/tumblr_ljlad5b2jM1qc7p6d.jpg


RE: Anderson - RedLucas - 01-12-2012 09:59

W życiu nie myślałem ze właśnie teraz Andi zostanie zdissowany za swoją grę Wink


RE: Anderson - Beckie - 01-12-2012 11:32

(01-12-2012 09:59)RedLucas napisał(a):  W życiu nie myślałem ze właśnie teraz Andi zostanie zdissowany za swoją grę Wink
Nie został zdissowany za swoją aktualną grę, ale zdissowani zostali ludzie, którzy znów się będą za bardzo podniecać.

Bo to pierwszy raz w ostatnich czterech latach Anderson notuje dobry występ (czy tam kilka dobrych występów)...

To z jednej strony pokazuje jak za bardzo obniżyliście oczekiwania w stosunku do niego czy Naniego, skoro taka forma (tak rzadko prezentowana) uważana jest już za superhipeextramega formę.


RE: Anderson - Hubson - 01-12-2012 12:19

Anderson ma umiejętności każdy to wie. Problemem jest nieumiejętność dobrego ich sprzedania. Ostatnio wychodzi mu to bardzo dobrze, więc kiedy mieć nadzieję, że to utrzyma jak nie teraz ;>??


RE: Anderson - RedLucas - 01-12-2012 15:15

Ja tam nie widzę jakiegoś nadmiernego spuszczania nad forma Andiego, raczej wszyscy się cieszą ze jest dobrze i czekają co będzie dalej.


RE: Anderson - Minh - 01-12-2012 16:45

Beckie, ten sam co kiedyś z FDP? Big Grin

Nie spinaj pośladów, prawda jest taka, że jak gra to pokazuje się z dobrej strony i prezentuje się najlepiej z naszych środkowych pomocników więc jaranie się jego dyspozycją jest jak najbardziej na miejscu. Smile


RE: Anderson - Ruuuuuuuuuud - 01-12-2012 16:48

Ja to nie wiem w ogóle o co chodzi.Jest w zajebistej formie to chyba oczywiste, że powinien grać.Trudno się nie cieszyć skoro na tle zespołu prezentował się w ostatnich dwóch spotkaniach najlepiej.


RE: Anderson - Beckie - 01-12-2012 17:03

"Zajebistej" trochę na wyrost, ale rozumiem, że teraz każdy ma takie oczekiwania co do niego, że taka forma jest "zajebista".

Jest przyzwoicie, wyróżnia się na tle innych pomocników, ale dlatego, że oni teraz potrafią tylko ssać pałkę.

Ja tam nie mam żadnych pociągów do jarania się nad nim, bo wiem, że prędzej czy później i tak albo złapie kontuzję i opuści pół roku, albo po prostu będzie się drapał po sutach i wpieprzał burgery na Piccadilly. Że też Wam się jeszcze chce się z niego po każdym dobrym występie robić świetnego piłkarza, że jeszcze się nie zraziliście po tylu latach nadziei i zawodu.

Minh, jest tylko jeden Beckie Wink


RE: Anderson - Foster - 01-12-2012 21:31

Obawiam się, że to koniec dobrego Andersona... dzisiaj znów zagrał naprawdę fajnie. Jednak na drodze znów staje kontuzja, szkoda. Mówi się o dwóch, trzech tygodniach.

Bardzo szkoda, bo w meczu City mógł być naszą przepustką do dobrego wyniku. Będzie go brakować za tydzień.


RE: Anderson - Silvan - 02-12-2012 00:09

Kolejny raz, jak Anderson wskakuje na wyższy poziom to zaraz potem przytrafia mu się kontuzja. Znowu jego uraz nie jest spowodowany jakimś ostrym wejściem rywala, ani upadkiem... Anderson biega sobie i nagle pojawia się grymas bólu na jego twarzy. To jakieś fatum, Ando był w niesamowitym gazie i wielka strata dla United, że nie zagra za tydzień z City :/


RE: Anderson - RedLucas - 02-12-2012 11:05

Brak słów po prostu. Wróci po tym urazie, znów będzie grał kupę i się z nim pewnie pożegnamy latem. Oby nie, bo cholernego pecha ma chłopak. Wielka szkoda również w kontekście meczu z City. Obecnie z całej kadry United był chyba grajkiem z najwyższą formą, będzie cholernie ciężko bez niego.


RE: Anderson - Foster - 11-12-2012 13:41

Początkowo mówiło się o 3-4 tygodnia przerwy. Teraz mówi się, że to może być od 6-8 tygodniu, bo Anderson prawdopodobnie zerwał ścięgno.


RE: Anderson - kojot - 11-12-2012 13:57

Ja akurat przewidywałem, że te 4 tygodnie to za mało.


RE: Anderson - Silvan - 11-12-2012 15:51

Można się było tego spodziewać, jak Anderson łapie kontuzję, to wylatuje co najmniej na dwa miesiące, by całkiem stracić formę i szukać jej potem przez resztę sezonu. Wszystko to już było przerabiane parokrotnie. Szkoda chłopaka, w tym sezonie zaczął w końcu zaskarbiać sobie moją sympatię, ale nie wiem czy nie udowodnił ostatecznie, że na United jest po prostu zbyt kruchy.