![]() |
Anderson - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Byli piłkarze (/forumdisplay.php?fid=36) +---- Wątek: Anderson (/showthread.php?tid=41) |
RE: Anderson - RedLucas - 04-01-2013 14:02 ![]() Andi wrócił do treningów ![]() RE: Anderson - Mubinio - 11-01-2013 17:08 Chwała Panu, że wraca. Jak dogra do końca sezonu bez kontuzji to będzie można (oby, przy kontynuacji formy sprzed kontuzji) mówić, że mamy w kadrze trzeciego pełnoprawnego, solidnego środkowego pomocnika. Nie jest z tym najlepiej, zważywszy, że Scholes może grać co drugi mecz, Fletcher - nie wiadomo, Kagawa woli grać z przodu, a Powell jeszcze jest zbyt nieopierzony. I zostajemy z Carrickiem, Cleverleyem i - daj Boże - Ando. RE: Anderson - RedLucas - 13-05-2013 18:13 Tak myśląc o naszych ewentualnych wspomnieniach i podsumowując ten sezon doszedłem do wniosku, że tak jak z początku zawsze broniłem Ando, od dwóch lat chciałem, żeby go sprzedać, tak teraz chcę, żeby został. Skoro już tyle czasu trenerzy zdecydowali się czekać na objawienie Andiego, to głupotą byłoby go sprzedawać akurat teraz, gdy IMO rozegrał swój najlepszy sezon w United. Naprawdę dużo było w tych rozgrywkach występów dobrych i bardzo dobrych. Za to bardzo mało było spotkań, w których nie dało się na niego patrzeć. Andi nie narzeka na swoją pozycję w klubie, IMO idealny chłopak do rotacji w środku pola. RE: Anderson - Cepilek - 13-05-2013 18:24 Nie ma sensu sprzedawać bo powody są dla mnie dwa: - nie przeszkadza, dużo nie zarabia, wprowadza dobrą atmosferę. - odchodzi nam Roo i Paul z opcji do środka RE: Anderson - Sirius - 13-05-2013 18:45 Dokładnie. Na tą chwilę nie ma chyba nawet takiej opcji żeby sprzedać Ando. Jeśli Roo rzeczywiście odejdzie, to dopiero przy kupnie dwóch graczy o odpowiedniej charakterystyce do środa pola można by myśleć o sprzedaży Brazylijczyka. RE: Anderson - Under - 13-05-2013 19:49 Gość od 6 lat zawodzi oczekiwania, więcej się leczy niż gra a jak gra to nie robi jakiejś wielkiej różnicy... Moim zdaniem do odstrzału razem z Valencia. RE: Anderson - Jaroldz - 13-05-2013 21:18 (13-05-2013 19:49)Undermine napisał(a): Gość od 6 lat zawodzi oczekiwania, więcej się leczy niż gra a jak gra to nie robi jakiejś wielkiej różnicy... Valencii po jednym słabym sezonie nie sprzedawałbym. Dajmy mu przepracować w pełni okres przygotowawczy i zobaczymy, co będzie grał w nowym sezonie. RE: Anderson - Lukas - 05-08-2013 20:36 mufc.pl napisał(a):W zeszłym sezonie grałem dobrze przez sześć spotkań, a potem zacząłem czuć kolano. Grałem z bólem, wytrzymałem kolejne spotkania, bo chciałem pomóc drużynie, ale potem musiałem zrobić sobie przerwę - wyjaśnia Brazylijczyk. - Czułem, że robię krok do przodu i dwa do tyłu. Gdy tylko pomyślę, że wszystko jest w porządku, łapię kontuzję. Cieszą mnie te słowa Andersona. Wprawdzie uważałem, że po sezonie powinniśmy i się z nim pożegnać, ale z racji tego, że jest nowy trener i każdemu chce dać szansę, więc wiadomo, że Andi zostanie. Niemniej jedak takie podejście Brazylijczyka jest jak najbardziej in plus. Dla niego to nowy start- dobrze, że daje sobie sprawę, że musi się wziąć za siebie, zrzucić wagę i ciężko pracować by znaleźć uznanie w oczach Moyes'a. Dla niego to wręcz okazja na nowe zaistnienie w drużynie. Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki by w tym sezonie wreszcie zagrał tak jak od niego się oczekuje. RE: Anderson - Pchela - 05-08-2013 20:53 To niech popracuje nad wydolnością w trakcie tych ćwiczeń. Zapierdalać za tyle, ile on bierze, zmienić strone czy dać prostopadłą też umiem. I też wytrzymam 30 minut meczu, a potem będę dreptał. Osobiście bardzo cenię Andiego, trochę niespełniony talent. RE: Anderson - Silvan - 06-08-2013 09:48 W sumie to nie wiem, czy jest ktoś kto wątpi w talent Andersona. Niestety z różnych względów nie jest go w stanie wykorzystać, lub robi to bardzo sporadycznie, w dodatku należy do zawodników kontuzjogennych, którzy po powrocie do zdrowia długo stabilizują formę... Nie wiem, może po prostu musi ostro zapierdzielać, żeby utrzymać optymalną masę ciała, a jak ma kontuzję i nie może ćwiczyć to następuje efekt yo-yo ![]() RE: Anderson - Hubson - 06-08-2013 10:03 No też mi się wydaje, że to trochę taki odgrzewany kotlet. No ale przyczyny słabej gry każdy dobrze zna i może Moyes'owi uda się dotrzeć do Andersona i spróbować go naprawić go od innej strony. Niemniej jednak liczę, że Anderson nowy nie będzie traktowany jako transfer do środka. I jeszcze jedno, zawodnik nie jest kontuzjogenny tylko gra może być kontuzjogenna. Zawodnicy są raczej podatni na kontuzje ale sami ich sobie nie generują ![]() RE: Anderson - Silvan - 06-08-2013 10:15 Hubson napisał(a):zawodnik nie jest kontuzjogenny tylko gra może być kontuzjogenna. Zawodnicy są raczej podatni na kontuzje ale sami ich sobie nie generują W przypadku Andersona, wszystko jest możliwe ![]() RE: Anderson - Kosma - 23-10-2013 13:58 Hubson napisał(a):I jeszcze jedno, zawodnik nie jest kontuzjogenny tylko gra może być kontuzjogenna.Drwale ze Stoke są kontuzjogenni. ----- Odkryłem właśnie jedną z chyba niewielu rzeczy, którą Moyes robi naprawdę dobrze, konsekwentnie i przynosi to efekty. W okolicy boiska nie widuję Grubasa. RE: Anderson - Under - 23-10-2013 20:16 Ciekaw jestem ile kosztował pobyt Andersona w United licząc pensje i cenę zakupu z Porto. RE: Anderson - Foster - 23-10-2013 21:51 O dużo za dużo. Wydaje się, że to koniec Andersona. Moyes nie stawia na Brazylijczyka i bardzo dobrze. Uwielbiam Predatora, jednak na United jest po prostu za słaby. Miał przebłyski wielkiego talentu, jednak nie potrafił rozegrać więcej niż kilka dobrych spotkań. |