Redcafe.pl - Manchester United Forum
Nani - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Byli piłkarze (/forumdisplay.php?fid=36)
+---- Wątek: Nani (/showthread.php?tid=44)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27


RE: Nani - RedLucas - 01-11-2012 12:18

(09-10-2012 07:26)SAF o Nanim napisał(a):  Jest indywidualistą, to taki typ zawodnika, który zawsze próbuje ograć rywala, więc nie możemy go od tego odwodzić. Jednak gdyby przytrzymał piłkę w okolicach chorągiewki, to mecz by się skończył i awansowalibyśmy dalej.

Po tym, co wczoraj zaprezentował Nani, po tym jak jest pomijany w składzie i po tej wypowiedzi widzimy, że stosunki są bardzo napięte i nie zdziwię się, jak pożegnamy się z nim już w styczniu. Wczoraj było widać, że z niewolnika nie ma pracownika, mu się już nie chce. Tylko, kto wtedy miałby przyjść, nie mam zielonego pojęcia. Chętnie wysłuchałbym jakiś Waszych propozycji Wink


RE: Nani - Foster - 01-11-2012 15:15

Czy musi ktoś przychodzić, gdyby odszedł w styczniu? Myślę, że dałoby radę i bez niego. Welbeck coraz częściej ustawiany na lewym skrzydle, co jakiś czas pewnie będziemy stosować diament. W wyjątkowych sytuacjach na skrzydle może zagrać Giggs czy Cleverley. Myślę, że Buttner na skrzydle też nie jest złą opcją.

Dla mnie Nani jest już skończony, a ta wypowiedź dobitnie o tym świadczy. Za dużo smrodu w ostatnim czasie Portugalczyk narobił by zostać na Old Trafford. Nie potrafi przeprosić za zajście z Davide, domaga się wysokiego kontraktu, mimo że od dłuższego już czasu jest bez formy.


RE: Nani - Silvan - 01-11-2012 16:16

Rzadko zdarza się by sir Alex tak otwarcie krytykował zawodnika. Oczywiście Nani dał ciała, ale Ferguson celowo obwiniał jego, aby zdjąć nieco odpowiedzialności z młodych zawodników, w szczególności Wootona. Bardzo sprytne zagranie ze strony Fergusona i jak dla mnie jasny sygnał, że Nani już niedługo odejdzie z Old Trafford. Czasem Ferguson bywa zimny i bezwzględny, ale bez tego nie mógłby prowadzić drużyny z ogromnym powodzeniem przez tyle lat... istny ojciec chrzestny Smile


RE: Nani - daniel - 01-11-2012 22:22

Też mi się zdaje, że poleci. Ale nie zgodze się, że nie potrzeba tego wytransferowania uzupełnić. LAV spoko, jak zdrowy może cisnąć na tym prawym na pełnych obrotach praktycznie co mecz, gorzej Young, którego magii nie wyczuwam, a solidność jest niewystarczająca. No i już nie tak przy zdrowi jak jego kolega z drugiego skrzydła. Ogólnie w lecie się może okazać, że znów szukamy 2-3, może nawet 4 zawodników. Przy opcji, że Nani odchodzi, no teraz nie ma bata żeby i Ando się uchował, plus emerytury Giggsa i Rudego, łatanie bedzie.


RE: Nani - Hubson - 01-11-2012 23:32

2 skrzydłowych to za mało zwłaszcza, gdy odejdzie gracz który może zapełnić obydwie flanki. Przydało by się więc nabyć jakiegoś skrzydłowego ale jakoś kompletnie nie mam żadnego nazwiska.

Co do samej sytuacji to przykre jest to, że bardziej opłaca się w naszym klubie rozstawać się w atmosferze wojny z Fergusonem niż grzecznie czekać na to co się stanie.


RE: Nani - Mubinio - 02-11-2012 10:42

Po co nam nowy skrzydłowy, skoro prawie że zawsze gramy teraz diamentem? Nani musi odejść dla własnego dobra, szkoda, żeby siedział u nas na ławie - jakiś Juventus czy tym podobny klub chętnie go przyjmie (moim faworytem jest Anży, przynajmniej nam słono zapłacą).

Nie rozumiem pesymizmu niektórych, jeżeli chodzi o nasze "braki" kadrowe. Ja jedyny brak, jaki widzę, to jakiś solidny obrońca, żebyśmy nie musieli grać Carrickiem w środku (kontuzje naszych ŚO to już stały element). Tak samo nie rozumiem nadciągającej nagonki na Ando, który akurat teraz gra bardzo dobrze.


RE: Nani - michal85 - 02-11-2012 11:27

Niestety, ale narzekanie jest modne i zapewne nigdy się to nie zmieni. Może jak ludzie kiedyś doświadczą wielu sezonów naprawde marnej gry bez trofeów to docenią to czego jesteśmy świadkami w ostatnich latach.

Wracając do Naniego - szkoda, ale wszystko jednak wskazuje na to, że jego dni na OT są już policzone. Szkoda tym większa, że najprawdopodobniej stracimy grajka gwarantującego pokaźną ilość goli (które sam strzela bądź wypracowywuje) i wypadałoby go kimś zastąpić.


RE: Nani - Hubson - 02-11-2012 13:47

O ile Younga może zastąpić Welbeck to Valencie już jednak cieżko zastąpić i na miejsce Naniego wypadało by, żeby ktoś przyszedł. Diament na stałe?? Po tym co zobaczyłem w meczu z Chelsea w lidze uważam, że diament wcale nam nie jest potrzebny. 30 minut do 90 to mało ale bądź co bądź przez te pół godziny zagraliśmy najlepszy futbol do tej pory i to bez Kagawy, z Carrickiem i Tomem i z dwoma napastnikami z tym, że Rooney bardziej grał jako obrońca/pomocnik/napastnik. Valencia zagrał bardzo dobry mecz, ta asysta przy drugiej bramce van Persiego, podanie cud, mocne *87 km/h podobno* i bardzo dokładne. Young też nieźle sobie radził jak na to jaką formę do tej pory prezentował ale musimy mieć kim ich zastąpić. Nani mógł wygryzać lub zastępować ich obydwóch, jeżeli odejdzie to minimum jeden skrzydłowy będzie nam potrzebny, bardziej prawy.


RE: Nani - daniel - 02-11-2012 14:33

Mubinio napisał(a):Nie rozumiem pesymizmu niektórych, jeżeli chodzi o nasze "braki" kadrowe. Ja jedyny brak, jaki widzę, to jakiś solidny obrońca, żebyśmy nie musieli grać Carrickiem w środku (kontuzje naszych ŚO to już stały element). Tak samo nie rozumiem nadciągającej nagonki na Ando, który akurat teraz gra bardzo dobrze.

Jeśli chodzi o mnie to nie narzekam, no może na brak solidnego playmakera, ale chyba jednak wolałbym do środka jakiegoś przecinaka. Ando? on w każdym sezonie miał przebłyski, ale typ ma strasznie nierówną formę, motorem napędowym czy kimś myślącym chłodno kiedy wymaga tego sytuacja tym bardziej nie jest. To nie nagonka, raczej kolejny sezon udowadniania czegoś na siłę.


RE: Nani - Cepilek - 02-11-2012 14:34

Boże, diamentem ten zespół dopiero uczy się grać co wy chcecie żeby odrazu ten zespół każdego deklasował w ten sposób. Ludzie piszą, Fergie się nie rozwija, 4-4-2 odchodzi do lamusa a gdy zacznie próbować czegoś nowego, bardzo nowoczesnego, europejskiego kibice odrzucają to.

Według mnie diament jest opcja którą niedługo(w przyszłym sezonie?) będziemy już grali regularnie. Zawodnicy jakich produkujemy w akademii też na to wskazują, tam nie ma graczy w stylu Valencii.


Co do Naniego to ostatnio media podały że w przypadku jego odejścia będzie sprowadzony odkrycie tego sezonu La Liga Isco (City ma Silve, Chelsea Mate, Arse Santiego my też możemy mieć Hiszpana Big Grin). Gdyby do tego doszło już bym nawet się nie zastanawiał czy będziemy grać diamentem czy nie.

Jeśli odejdzie jest jak najbardziej sam sobie winien, szkoda go będzie ale tragedia dla klubu to nie będzie.


RE: Nani - RedLucas - 30-11-2012 15:14

SAF napisał(a):Nani nie zagra jeszcze przez cztery lub pięć tygodni. Ma problemy ze ścięgnem udowym, a w takich przypadkach potrzebny jest czas.

Rękę sobie dam uciąć, że to niestety koniec Portugalczyka na OT. Szkoda, że klub tak sfrajerzył, bo będziemy tego żałować. Obecnie dobrego skrzydłowego w Europie ze świecą szukać, a my rezygnujemy z Naniego...


RE: Nani - Jaroldz - 30-11-2012 18:08

Też mi się wydaje, że to koniec Naniego. Mamy ostatni tydzień listopada i akurat za te 4-5 tygodni otwiera się okienko transferowe. Tyle tylko, że nie zrozumiem sprzedaży Portugalczyka już zimą, skoro Bale'a, Goetze czy Isco w styczniu nie kupimy i zostalibyśmy wtedy tylko z Valencią i Nanim na skrzydłach. Oczywiście, pewnie SAF kupi jakiego młodego, perspektywicznego grajka typu Zaha czy Ince, ale ja ich nie liczę.

Jeśli już sprzedawać Naniego, to latem, nie teraz.


RE: Nani - Ruuuuuuuuuud - 30-11-2012 18:37

Jaroldz napisał(a):Jeśli już sprzedawać Naniego, to latem, nie teraz.

A kiedy mu się kończy kontrakt?


RE: Nani - RedLucas - 30-11-2012 22:41

Chyba za rok, albo w ogóle w 2014. Na pewno nie po tym sezonie.


RE: Nani - Beckie - 01-12-2012 08:20

Nie potrafię zrozumieć czemu wszyscy płaczą, że z Nanim jest źle.

Nani od sezonu 2010/11, w którym - trzeba przyznać - ratował nam tyłek, nie pokazuje nic, aby podniecać się nim tak jak większość fanów. Jest strasznie nieregularny, niesamowicie frustrujący i chyba zawsze już będzie uważany, za tego utalentowanego skrzydłowego, ale prawdopodobnie tylko dlatego, że przyszedł do United jak szalał Ronaldo i do niego był porównywany, wierzono, że kiedyś wejdzie na jego poziom. A to się nie stało i nie stanie - im szybciej zdacie sobie z tego sprawę, unikniemy czytania takich beznadziejnych postów.

Dobry skrzydłowy, ale daleko mu do czołówki europejskiej. Wiadomo - kibice United będą mówić, że tylko Ronaldo jest od niego lepszy, ale to nie niespodzianka, że kibice nie potrafią być obiektywni.

Nani jest od dłuższego czasu po prostu przeciętny, rozumiem, że cierpliwość się kończy, bo co z tego, że coś tam fajnie zagra, jak później nie przemyśli kolejnych czterech zagrań? Sprzedaż nie będzie do końca dobrym wyborem, bo Young i Valencia to za mało (poza tym też mają swoje wahania formy) - no chyba, że planujemy rezygnować powoli ze skrzydeł - a Naniemu kończy się w czerwcu 2014 roku kontrakt, więc nie dostaniemy za niego dużo (słaba forma + ostatnie okienka, w których COŚ dostaniemy).

Niektórym przydałoby się spojrzeć na Manchester United z boku, bo zaraz się dowiem, że Cleverley jest najlepszym młodym środkowym pomocnikiem na świecie.