![]() |
Champions League 2008/09 - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2008/2009 (/forumdisplay.php?fid=35) +---- Wątek: Champions League 2008/09 (/showthread.php?tid=221) |
Re: Champions League 2008/09 - M.T. - 17-02-2009 21:53 To chyba tak ze 180 będzie ![]() Re: Champions League 2008/09 - Tomek91 - 19-02-2009 13:49 Cytat:Jeszcze Liverpool nie pokonał w dwumeczu Ligi Mistrzów Real Madryt, a już myśli o kolejnym przeciwniku. The Reds wysłali oficjalnie pismo do UEFA z prośbą, żeby w przypadku awansu tej drużyny do kolejnej rundy, ich mecz został przełożony. Optymiści w tym Liverpoolu i pewni siebie strasznie. Skończy się pewnie na tym, że coś na boisku Realu będzie przeciwko Livepoolowi, że ktoś zagrać nie mógł, że pech itd. ![]() Re: Champions League 2008/09 - CyberMU - 19-02-2009 14:01 The Reds to mnie normalnie rozwalają. ![]() Myślę, że Tomek ma rację. ![]() Tu pewni siebie , wyjdą na boisko i Krolewscy "stukną" im 3:0. wtedy obejdzie się bez żadnego przesuwania meczy i spokojnie Loserpool będzie mogł uczestniczyć w tych obchodach. Re: Champions League 2008/09 - sir_matt - 19-02-2009 14:02 Po prostu w razie awansu chca miec juz to zalatwione. Po co sie babrac z tym przed samym cwiercinalem. a pewnosc siebie i optymizm...czemu nie, zwazywszy na gre Realu ostatnimi czasy. Re: Champions League 2008/09 - CyberMU - 19-02-2009 14:05 Zrozumiałem to co jest tam napisane i myślę , że Tomek też. ![]() Tylko po prostu żywię taką nadzieję na to , że jednak real ich pokona. ![]() Re: Champions League 2008/09 - Tomek91 - 19-02-2009 14:08 sir_matt napisał(a):zwazywszy na gre Realu ostatnimi czasy. Z tego co wiem to Real po kryzysie w grudniu już się wygrzebał i od porażki z Barceloną wygrał wszystkie 8 spotkań ![]() ![]() Re: Champions League 2008/09 - sir_matt - 19-02-2009 14:17 wygral, wygral, ale wg mnie gra tej druzyny pozostawia wiele do zyczenia. i nie oszukujmy sie, poza Valencia i Villarreal to na powaznych przeciwnikow nie trafil. Defensywy klubu z Madrytu nie mozna uznac za pewien punkt tego zespolu ![]() Re: Champions League 2008/09 - Tomek91 - 19-02-2009 14:29 A ile można grać z zespołami z czołówki? Poza zwycięstwem z Chelsea (która w tamtym czasie była w słabej formie) Liverpool też nie grał z bardzo wymagającym rywalem. Poza tym the Reds w ostatnim czasie częściej gubili punkty niż Real i nie powiedziałbym, że są murowanymi faworytami do awansu, choć na pewno wszyscy będą wytykać Realowi ile to już razy pod rząd zatrzymywali się na 1/8 finału. ![]() Re: Champions League 2008/09 - panopticum - 24-02-2009 12:23 Jurek włącza się do "mind games":). Cytat:- Wszyscy w Liverpoolu chcą wygrać Premier League. Nie udało im się to od 19 lat. Może jesteśmy w stanie im w tym pomóc, eliminując ich z Ligi Mistrzów? - zastanawia się Jerzy Dudek przed środowym meczem 1/8 finału Champions League pomiędzy Liverpoolem a Realem Madryt. link link EDIT Piękny gol Juninho. Re: Champions League 2008/09 - Foster - 19-03-2009 19:42 :arrow: Chelsea :arrow: Liverpool :arrow: Arsenal :arrow: Barcelona :arrow: Villarreal :arrow: Bayern Monachium :arrow: Porto Ja osobiście chciałbym trafić na Porto - bo to najłatwiejszy rywal. Bardzo też chciałbym trafić na Liverpool i zgnieść ich na OT :twisted: Re: Champions League 2008/09 - maju - 19-03-2009 19:53 Też chciałbym zgnieść L'pool na OT, ale co tu dużo mówic, na dzień dzisiejszy są drużyną konsekwentną. Mogą grać piach, ale ten piach nie jest chaotyczny, a przede wszystkim skuteczny. Co by tu nie mówić mamy tylko 7 pkt (bo zakładam, że z P'mouth wygramy) przewagi nad nimi. No co, jak co, ale szacunku do nich trochę mieć musimy. W poprzednim sezonie, czy 2 sezony temu były powody, żeby się z nich śmać, bo do czołówki tracili mnóstwo oczek, a LM nie wojowali. W tym roku walczą ciągle o LM, Premiership i FA Cup. I nam odstają zaledwi o 7 pktów (na dzień dzisiejszy 4) w PL. WIem, że się powtarzam, ale trochę mnie denerwuje to noszenie głowy wysoko w chmurach. Poczwórnej korony póki co nie zdobyliśmy. Na razie zrealizowaliśmy 1/4 celu i oby na tym się nie skończyło. A wracając do tematu: Nie chcę nic angielskiego, ani Barcy. Możemy na papierze nad nimi przeważać, ale boisko wszystko weryfikuje... Niestety, my mamy z tych wszystkich drużyn najwięcej meczów w nogach, a VDS, Neville, Scholes i Giggs są po trzydziestce. Rio ma równe 30. Jeśli spojrzymy na ławkę to dojdziemy do wniosku, że im baredziej ofensywna formacja, tym mniej zmienników. No więc przez to wszystko marzę o Porto, ostatecznie Villareal. Re: Champions League 2008/09 - Intel - 19-03-2009 20:25 Maju, Liverpool przecież odpadł z FA Cup... Ja, podobnie jak wy chciałbym trafić na najsłabszego ćwierćfinalistę, czyli Porto, może Villareal, albo na Liverpool - żeby im pokazać, że wcale nie są najlepsi i roznieść ich. Na pewno nie chciałbym grać z Chelsea, albo z Bayernem - choć, by być najlepszym, trzeba umieć wygrywać z każdym. Ale nie na tym etapie. Tutaj lepiej nie odpaść, za wcześnie. Re: Champions League 2008/09 - maju - 19-03-2009 20:40 Intel napisał(a):Maju, Liverpool przecież odpadł z FA Cup...Pomyliłem ich z Arsenalem <gafa> Ale to nie zmienia faktu, e kilka osób na tym forum traktuje ich w podrzędnej kategorii... Re: Champions League 2008/09 - dende - 19-03-2009 20:45 Wiele razy będziemy jeszcze mogli udowodnić Live, że jesteśmy lepsi, więc na wylosowaniu ich jakoś szczególnie mi nie zależy. Fajnie byłoby trafić na Porto lub Villareal. Re: Champions League 2008/09 - Lucas - 19-03-2009 20:55 FC Liverpool - Manchester United, stawiam rękę. |