RE: TOUR 2014 - przedsezonowe mecze United
Kolejny mecz i kolejne zwycięstwo. Oczywiście to tylko sparingi, w których głównych celem jest zgranie zespołu i przygotowanie kondycyjne, jednak ciężko nie być co najmniej zadowolonym z naszej gry. Na chwilę obecną jesteśmy przynajmniej o jedną klasę wyżej w kulturze gry niż w zeszłym sezonie. To naprawdę bardzo przyjemnie się ogląda. Piłeczka chodzi od nogi do nogi, jest ruch bez piłki, formacje bardzo ładnie między sobą funkcjonują. Już po tych kilku tygodniach widać ogromny wpływ LVG. Mam nadzieję, że dobrą formę uda się przenieść na właściwe spotkania.
Co do poszczególnych zawodników:
- Young przeżywa odrodzenie, jak za pierwszym razem nie podobał mi się na wahadle, tak wczoraj grał tam bardzo dobrze. Ashley zaczyna powoli przypominać tego zawodnika, za którego wyłożyliśmy 18 mln funtów i któremu zdecydowaliśmy się płacić wysoką tygodniówkę,
- Fletcher to w chwili obecnej nasz najlepszy środkowy pomocnik. Kapitalnie się ogląda tak grającego Szkota, szczególnie gdy ciągle w pamięci ma się jego ogromne problemy zdrowotne. Oby tylko zdrowie dopisywało, a powrót Darrena naprawdę będzie jak nowy transfer,
- Herrera, wczoraj może nie wszystko mu wychodziło i popełnił trochę błędów, to jednak jego mobilność, jego odwaga przy rozgrywaniu piłki daje nam bardzo dużo. Takiego zawodnika nam brakowało w środku pola i bardzo się cieszę, że Hiszpan trafił na Old Trafford. Koledzy z zespołu bardzo pochlebnie się o nim wypowiadają i widać, że nie bez przyczyny czytamy takie słowa.
- Shaw, w końcu bardzo dobre spotkanie. Widać, że indywidualne treningi przynoszą efekty. Luke był bezbłędny w defensywie, a do tego ładnie wspomagał ofensywę. Tak grającego Anglika chce widzieć, bo właśnie tym zaskarbił sobie moją sympatię.
Fajnie zagrali także Jones i Evans, którzy widać bardzo dobrze odnajdują się w nowej formacji. Jeśli tylko zdrowie będzie dopisywać, to o defensywę się nie będziemy musieli martwić (oczywiście ktoś nowy jest potrzebny, przynajmniej jeden). To samo tyczy się Welbecka, który po raz kolejny grał bardzo fajnie. Wyraźnie widać, że gra w tym systemie mu służy, Danny w końcu może grać tam gdzie powinien i robi to z powodzeniem.
Kto zawiódł?
Przede wszystkim Michael Keane, który popełnił sporo błędów. Widać, że młodemu brakuje ogarnia na najwyższym poziomie. Michael sobie nie radzi, mimo że jakieś umiejętności tam ma. Moim zdaniem w jego przypadku najlepszą opcją będzie wypożyczenie do któregoś z zespołów w Premier League. Rok regularnych występów na tym poziomie może bardzo wiele zmienić.
Po raz kolejny rozczarował Valencia, który w dalszym ciągu kopie się w czoło. Większość jego dośrodkowań zatrzymuje się na pierwszym z obrońców. W defensywie wygląda nieźle, aczkolwiek ciągle popełnia błędy. Nie bardzo widzę go w meczach z najlepszymi.
Cleverley... niestety ciągle gra słabo. Jak chłopaka lubię i bardzo w niego wierzyłem, tak powoli już męczy mnie jego gra. Ciągle gdzieś schowany, boi się podjąć ryzyko, a do tego jeszcze na tym torunee zaczął głupio tracić piłki w niebezpiecznych sektorach.
Nie mogę się doczekać sezonu!
<ONE CLUB> <MANCHESTER UNITED> <ONE LOVE>
Mój Blog: Pod presją czasu
|