Kosma napisał(a):Znaczenie ma takie, że jeśli LvG czyści sobie szatnię i z ludzi niezawdzięczających miejsca w United Lujowi zostanie tylko absolutny top (Roo-Carrick-Mata-de Gea), to według mnie jest to nie dzwonek, ale dzwon ostrzegawczy, że Luj przegina.
van Gaal przeprowadził rewolucję i buduje zespół od nowa. Nie doszukiwałbym się w tym, jakiś dziwnych teorii.
Kosma napisał(a):A argumenty Michała oczywiście szanuję i rozumiem (chyba pisałem o tym kiedyś w temacie o Brazylijczyku). Po prostu nie uważam, by były wystarczające do odstrzelenia go.
Tylko jaki był sens trzymać go w United? Pozyskaliśmy bardzo fajnego zawodnika jakim jest Darmian, a dotychczasowy nr 1, Valencia, z którym Rafael rywalizację przegrał, musiał uznać wyższość nowego zawodnika i grzecznie siedzi na ławce. Trzech prawych obrońców nam niepotrzebnych, więc jeden musiał odejść. Padło na da Silvę, na którego niestety od dawna już nie mogliśmy liczyć, ponieważ grał poniżej swoich możliwości albo nie grał w ogóle, bo był kontuzjowany. Dla mnie to jest wystarczający powód, bo jeśli mamy grać na wielu frontach to potrzebujemy pewnych i solidnych zmienników. Takim bez wątpienia jest Valencia, a jego dodatkowym atutem jest to, że może zagrać jako skrzydłowy.