Dokładnie to co pisze NiLok, Kula i fidain ma sens, przecież nikt nie kupuje klubu takiego jak Manchester United aby go zniszczyć bo przecież ludzie by taką osobę za jaja powiesili. Prawda jest taka, że jak jest się na giełdzie i nie ma się dużej przewagi nad innymi akcjonariuszami to kicha...
Z tego co się orientuję firma wchodzi na giełdę aby pozyskać kapitał na rozwój, wypuszcza nową emisję akcji aby zrobić to samo. Dlatego jeśli United nie potrzebował nagle milionów, a nie miał we własnej kasie to wtedy wypuściłby akcje i już (ale nie jest to łatanie dziury budżetowej obligacjami to co innego ;D), Glazer - trzeba to przyznać sprytnie to rozegrał, wziął kredyt na kupno, który spłaca dochodami United a jak trzeba to może dołożyć z własnej kieszeni na jakiś transferek. Takie centralne zarządzanie w takiej instytucji ma wiele zalet pod warunkiem, że właściciel, zarząd (Gill), trener potrafią ze sobą współpracować, wtedy jest to o niebo lepsze niż błagania xx akcjonariuszy, którym już tak może nie zależeć na samym klubie a właśnie o jak najwyższej cenie akcji i w każdej chwili może je sprzedać i umywa rączki.
Z Glazerem tak nie ma bo sprzedaży klubu za 600 - 700 mln funtów nie da się zrobić 1 kliknięciem myszki (a tak można z akcjami) więc Glazer "własną rzepkę skrobie" wiadomo, ze traktuje United jako inwestycję długoterminową, która będzie się zwracać przez następne 5 - 10 lat, ale zapewne doskonale wie, że jak ma się to zwrócić i nie popsuć niczego United musi wygrywać i nie może denerwować kibiców - zasady wolnego rynku.
Ważne także, że nie wcina się w nic Fergiemu czy Gillowi więc nie ma problemu jak na razie. Wiadomo, że każdy kibic wolałby, aby United było niezależne (giełda to jednak przejrzystość i możliwość zakupu akcji, a więc cegiełki klubu) oraz bez długów, ale biznes is biznes... Choć i tak wolę Glazera i jego dolary niż Puti.. tzn Abramowicza i jego petrodolary/petroruble. No i taki Abramowicz się wcina jednak trochę (Szewczenko...)
Jak na razie nie jest źle i taki stan rzeczy mi osobiście nie przeszkadza, może z punktu widzenia Anglika wygląda to inaczej (np. FUCK! Jankes kupił United! Fucking bastard! :twisted

, jednak z mojego punktu widzenia na razie nic złego się nie dzieje...