Łooł! Panowie, ale epopeje piszecie ;D. Co prawda prawnikiem nie jestem, ale trochę się znam na prawie (takie zboczenie w końcu 'nieznajomość prawa szkodzi) dlatego rację przyznaję Kuli. Umysł mówi mi, że to co się stało w United (przejęcie przez Glazera) to mniejsze zło. Już to piszę poraz wtóry - nie chciałbym, aby jakieś araby czy ruscy przejęli klub. Jednak co jankes to jankes....
Zauważmy, że polityka finansowa Glazera jest prosta i jasna jak dla mnie. Dochód idzie na spłatę długu, czyli jak już pisał Kula to tak samo jakby te pieniądze szły na dywidendy czyli Ferrari i inne Maybachy. Jednak powiedzmy sobie szczerze - WZA ssie pałkę jeśli chodzi o pewne sprawy, a jednak jak właścicielem jest człowiek z jajami i potrafi podejmować szybko trudne decyzje jest to lepsze niż Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy. Przecież to jest cholernie upierdliwe i nieefektywne, a jednak Manchester United nie jest przedsiębiorstwem, w którym można określić jakiś Biznes Plan na następne 5 lat bo nikt nie wie w jakiej formie będą zawodnicy etc... Wtedy jest zbyt wiele niewiadomych i więcej loterii niż czystej ekonomicznej matematyki.
Zaletą swego rodzaju centralizacji jest właśnie łatwość i szybkość podejmowania decyzji i całkowite olanie akcjonariuszy, jest tylko jeden właściciel z którym trzeba się liczyć zamiast xxx akcjonariuszy.
Dlatego powtórzę to jeszcze raz - dopóki Glazer nie będzie robił żadnych głupstw to niech sobie będzie właścicielem United. Rozumiem obawy kibiców, bo jednak perspektywa sprzedania chociażby Old Trafford, brak pieniędzy na transfery, podwyżki biletów, zbytnia komercjalizacja etc nie jest zbyt przyjemna, ale zauważmy, że praktycznie nic z tych przepowiedni się nie sprawdziło. Wyjątkiem są podwyżki cen biletów, ale nikt mi nie powie, że gdyby Glazer nie kupił United to podwyżek by nie było.
Nie jestem obrońcom Glazera, ale dopóki klub nie odnotowuje strat, są pieniądze na transfery i ogólnie nie robi głupstw mi nie przeszkadza. Jeśli jednak zacznie robić jakiś syf to będę w pierwszym szeregu, ba nawet założę stronę fuckglazer.com
Szczerze mówiąc chciałbym pojechać sobie do Anglii to pewnego pubu i sobie pogadać z tubylcami odnośnie Glazera bo tak na prawdę to oni mogą wiedzieć wiele rzeczy, których my w Polsce nie wiemy (media nie zawsze wszystko mówią). W każdym razie z United nie jest źle, przynajmniej nie będzie takiej sytuacji, która kiedyś będzie faktem w Czelsi - zakręceniem kurka petrorubli etc...