ryszard napisał(a):VDS - KLASA. Tyle w temacie. Nawet jak wraca po kontuzji, rozbrojony emocjonalnie po problemach ze zdrowiem jego żony, to i tak jest w stanie pokazać Kuszczakowi (nie mówiąc o Fosterze) co to znaczy być nr 1 w takim klubie jak Manchester. Świetna gra właściwie w każdym aspekcie bramkarskiego abecadła: szybkie wyjścia do rywala, spokojna gra nogami, dobry refleks na linii. Cieszę się z jego powrotu. Mam nadzieję, że kontuzje i pech w życiu osobistym już go nie będą nękać. 8/10 i MOTM
To prawda, powrót Edwina w momencie kryzysu jest ważny. Uwielbiam ten jego spokój. Ale co do tego co to znaczy być nr 1 w takim zespole - Sar nie zawsze był taki spokojny i bezbłędny, jak był w wieku Bena i Tomka robił błędy jak oni, nie poradził sobie choćby w Juve i musiał odejsć - bramkarz potrzebuje czasu, by grac na takim poziomie jak Sar obecnie. I jestem przekonana, że jakby dać pół roku-rok pograc Benowi czy Tomkowi to pokazaliby, że mogą być spokojnie nr 1 w Manchesterze

I lepiej niech to zrobią, bo nie zanosi się na to, że będziemy mieć kase na transfery w lecie... :roll:
Co do meczu - po raz kolejny widać było, że mamy problemy z środkiem pola. Gdyby nie to, że przyzwoicie zagrał Scholes, to byłaby w ogóle kicha. Dobrze chociaż, że nasi napastnicy strzelają. Nasza gra nie porywa i nie był to dobry mecz, moim zdaniem wynik nie odzwierciedla tego co sie działo na boisku. Jak czytam wywiad Fergiego o inteligentnej grze, to wydaje mi się że widziałam inny mecz...
No i tak jak mówi sebos - nikt sie przed nami już nie wykłada. I choć zawsze na nasze mecze drużyny z dołu tabeli sie mobilizowały niesamowicie, to raczej skupiały się na obronie, na tym by dowieść 0:0 i ewentualnie próbować coś strzelić z kontry. A teraz prawie każdy rywal gra z nami otwartą piłkę i wierzy w sukces. Zbyt wiele razy OT było w tym sezonie zdobyte...
MOTM to dla mnie Valencia - wszystko szło od niego, lub przez niego, jest w tej chwili naszym najbardziej ruchliwym i walecznym piłkarzem. Nieźle też funkcjonował atak, Roo co prawda był wkurający w 1 połowie, ale gola strzelił, asyste też miał - no i Berba zagrał dobrze. Mam nadzieję, że chłopaki będą trzymac chociaż taki poziom w każdym meczu.