W moim najbliższym otoczeniu nie ma kibiców United. Są za to fani Liverpoolu, Arsenalu, Realu, Barcy i Chelsea. Zdecydowana większość z nich to sezonowcy. Wszyscy ci ,,kibice" po przegranych meczach Manchesteru mówią, że jest to beznadziejny klub itp. Najgorzej było po finale LM. Wtedy to z pół klasy do mnie zadzwoniło śmiejąc się z MU, chociaż jeszcze rok temu (gdy to Man United rządziło w Europie i na świecie) byli fanami Manchesteru. Ja też nie omieszkam się z nich pośmiać, gdy ich drużyny przegrywają

Jednak nie wszyscy to sezonowcy np. moi najlepsi koledzy z podstawówki, czy z gimnazjum. Kibicują oni, kolejno Chelsea i Barcy, lecz nie tylko w chwilach chwały tych klubów, też w słabszych momentach.
W rodzinie jest ok. Może nikt nie kibicuje United, ale też nikt nie jest wrogo nastawiony do nich.