RedLucas napisał(a):Wkurwia mnie takie pierdolenie... Mieli problemy żołądkowe, a większość od razu, że "nieźle popili". Sorry, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że przed takim meczem Pat poszedł się napić, bo miał taki kaprys.
Nawet zażartować sobie nie można na forum...

Picie przed meczami to raczej w polskiej lidze jest dopuszczalne i prawdopodobne ale też nie wierze że Evra by imprezował przed takim meczem. Co do Naniego to reki bym sobie nie dał uciąć

Ale faktem jest że jednak coś ciekawego kucharz im musiał zafundować. Chętnie bym się dowiedział jakiegoś oficjalnego ogłoszenia na ten temat.
A do do postawy Carricka przy straconej bramce to mógł się rzeczywiście lepiej zachować, ale czarny murzyn mu się na plecach uwiesił więc ciężka sprawa. Mecz wygrany i kropka.