Bardzo miła wiadomość, ale osobiście mam mieszane uczucia.
Po pierwsze. Trener Menezes poleciał trochę po bandzie z takimi powołaniami. Wystarczy wspomnieć, że do kadry załapał się Lucas Leiva... Należy wspomnieć też dużą ilość zawodników z ligi brazylijskiej. To tylko mecz towarzyski, który ma na celu przetestowanie zawodników, którzy ewentualnie mogliby uzupełnić kadrę Brazylii.
Jednak z drugiej strony, jeżeli Rafael pokaże się z dobrej strony już w pierwszym meczu pod wodzą Menezesa, to na pewno selekcjoner go zapamięta. Pamiętajmy, że Menezes ma poprowadzić kadrę do MŚ w Brazylii a więc na pewno będzie chciał odmłodzić kadrę, bo ma na zgrywanie swojej drużyny aż 4 lata. Pod tym względem da Silva pasuje idealnie i ma spore szanse, żeby zawalczyć o miejsce w kadrze.
Natomiast inną sprawą czemu Rafael bez Fabio? Przecież to lewy obrońca uchodził za większy talent od brata - wygryzł ze składu młodzieżowej Brazylii Marcelo.

Ale na pewno i na niego przyjdzie czas.