sebos_krk napisał(a):Czary napisał(a):Zdarzyło się i Edwinowi, szkoda że w tak ważnym momencie.
W jakim ważnym momencie?
Nawet po tej bramce stawiałbym wszystkie pieniądze, że ich rozjedziemy. Ludzie beniaminka u siebie. Mnie to się w głowie nie mieści i sprawdzają się moje słowa, które już wielokrotnie powtarzałem- ta drużyna nie ma charakteru.
Dla mnie to był ważny i kluczowy moment spotkania, bo po golu na 2-1 piłkarze Di Mateo zaczęli coraz odważniej atakować, a my jak nie umiemy jakoś konkretnie na to odpowiedzieć, to powinniśmy być bardziej skoncentrowani w obronie.