Duras
Member
  
Liczba postów: 142
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 0
|
Re: Champions League 2008/09
I tego się boję, bo jeśli przejdzie Chelsea to najprawdopodobniej będzie powtórka z ubiegłego roku i mogą się zemścić za ten finał. Są małe szanse, ale są i to się liczy może Barcelona przejdzie dalej i będziemy mieli łatwiejszy finał. Dzisiaj pokazaliśmy z Arsenalem, że potrafimy zgrać z głową, teraz dobrze zagrać drugi mecz i finał.
Manchester United | Champions 1908, 1911, 1952, 1956, 1957, 1965, 1967, 1993, 1994, 1996, 1997, 1999, 2000, 2001, 2003, 2007, 2008, 2009 & Kings of Europe 1968, 1999, 2008
|
|
30-04-2009 08:58 |
|
branka
Posting Freak
    
Liczba postów: 844
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 0
|
Re: Champions League 2008/09
Jak dla mnie Real popełnił tyle błędów, że wynik nie dziwi. To nie Barca jest kosmiczna tylko tam nie ma obrony i godnych rywali, im więcej oglądam hiszpańskiej piłki tym bardziej chce mi sie śmiać z tego całego gadania o niesamowitej grze Barcy. Mu też by tyle wygrywało jakby grało w takiej lidze.
W środe cudowna i kosmiczna Barca odpadnie i tyle. I mogę się założyć, że będzie grać swoje, i nic z tego nie wyniknie, będa przeprowadzać mase ataków które Chelsea rozmiecie w pył, ale nie pomyślą, tylko beda tak bez sensu grać do przodu na hurra - jeśli chce sie wygrac LM nie można tylko atakować i nie umieć zagrać taktycznie czasem. A że drugi tak słaby mecz się Chelsea nie powinien przytrafić, to coś strzeli, bo Barcie nie trudno strzelić gola, jeśli sie ma dobry zespół - tam gówniarz Pique, który u nas byłby teraz takim Evansem, jest najlepszm obrońcą...
'I live my life for the stars that shine, people say it's just a waste of time
When they said I should feed my head, that to me was just a day in bed'
|
|
03-05-2009 09:52 |
|
Kula
Senior Member
   
Liczba postów: 735
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 0
|
Re: Champions League 2008/09
Ja tu wesprę sebosa, Chelsea jest dla mnie faworytem, na wyjeździe osięgneli dobry rezultat. Barcelona nie potrafi grać z zespołami, które nie dają sobie narzucić jej stylu gry. Gdy ktoś Barcelonie się postawi, ta robi się bezradna, za bardzo się przyzwyczaili do rozjeżdżania cieniaków z PD.
Rzeczywiście przód Barcelony jest niełzy, Xavi i Iniesta grają świetnie, tylko że wystarczy postawić dwóch uważnych defensywnych pomocników i Barcelona jest przecięta na pół, tak jak to zrobiła Chelsea, do tego dodać świetnie ruszającą się linię pomocy i obrony i wychodzi taki mecz jak w zeszłym sezonie na OT, niby przewaga w posiadaniu piłki, wiele strzałów i Barca pojechała do domu.
Teraz Chelsea zagra u siebie, będzie bardziej pewna siebie, obrona Barcelony poza Pique (swoją drogą oddaliśmy naprawdę klasowego obrońcę, jeszcze rok i będzie grał jak Vidic i Rio )jest kiepska, Abidal jest wręcz żałosny. Dodać do tego kilka wolnych z 5-6 rzutów rożnych dla CFC.
Obstawiam wygraną CFC, największe zagrożenie i bramki przyjdą ze stałych fragmentów gry.
Choć wolałbym Barce w finale i żeby to United zakończyło pieprzenie o boskości, galaktyczności, najpiękniejszym futbolu itp... Tak jak w zeszłym roku, grające najpiękniejszy futbol na ziemi "młodziki" z Arsenalu dostały kulkę między oczy a trup tamtej drużyny jeszcze się wala w Premiership, a Ci którzy tak się podniecali ich grą albo zniknęli albo zmienili obiekt adoracji.
PS. Używanie skrótu "Chelski" jest głupotą, to że niedouczonym Angolom się wydaje że rosyjskie nazwiska kończą się na -ski to ich problem, a my chyba nie musimy tego papugować.
eśli pozwolisz by robactwo się rozmnożyło - rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać" - de Saint-Exupery
http://redlog.pl/author/Kula/|http://www.lastfm.pl/group/Manchester+Un...Supporters|http://kula.ndl.pl
|
|
03-05-2009 12:49 |
|