Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Kwas Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 974
Dołączył: Apr 2009
Reputacja: 12
Post: #16
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Hiszpania ma o wiele większy potencjał piłkarski. Co Ci mogę jeszcze napisać... Po prostu jakoś nie wierzę w sukces tulipanów. O, tak jakoś.
07-05-2010 18:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Matti888 Offline
Member
***

Liczba postów: 191
Dołączył: Feb 2010
Reputacja: 0
Post: #17
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Kwas napisał(a):Hiszpania ma o wiele większy potencjał piłkarski. Co Ci mogę jeszcze napisać... Po prostu jakoś nie wierzę w sukces tulipanów. O, tak jakoś.
Oczywiście, że mają mniejszy, ale i tak jest on bardzo duży. Wydaje mi się, że większy do Niemców, którzy regularnie na imprezach typu Mistrzostwa Świata, czy Euro radzą sobie bardzo dobrze, dochodząc do półfinałów, czy finałów.Jeżeli Pomarańczowi zepnął się zagrają w RPA jak w fazie grupowej Euro, gdzie rozbili Francję i Włochy, to można by upatrywać ich w gronie faworytów.
Ty w nich nie wierzysz, ale ja ich jakoś lubię Holendrów, za to nie wyobrażam sobie sukcesu Argentyny i myślę, że mundial okaże się dla nich wielką porażką. Szczerze liczę, że gdzieś zagrają z Anglikami, a Roo udowodni swoją wyższość nad Messim. Taki mecz ze smaczkiem.

Co do innych faworytów, to ciekaw jestem postawy Brazylii, która nie ma już gwiazd typu Ronaldo, czy Ronaldinho ( oprócz Kaki).
07-05-2010 21:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Kwas Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 974
Dołączył: Apr 2009
Reputacja: 12
Post: #18
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Matti888 napisał(a):Ty w nich nie wierzysz, ale ja ich jakoś lubię Holendrów
Tu nie chodzi o kwestie lubienia i nie lubienia, aczkolwiek nie jestem już takim kibicem Pomarańczowych, jak chociażby w 2004, gdy podczas Euro najbardziej trzymałem z nimi.

Kibicował będę wielu drużynom, ale z tych najlepszych to liczę przede wszystkim na Anglię, Portugalię i Brazylię.
07-05-2010 22:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika
michal85 Offline
diabeł wcielony
*****

Liczba postów: 2,667
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 41
Post: #19
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Cytat:Stawiam na Hiszpanów i Niemców. Ci ostatnio mają fantastycznych młodych zawodników i moim zdaniem to oni mogą wielu zaskoczyć
No to już na pewno wytypowałem jednego finalistę poprawnie, heh. Szkoda tylko, że te dwie drużyny nie zmierzą się ze sobą we finale.

Ignorowani:
  • under

Programuję w codeigniter przede wszystkim dla strony internetowe brzesko, ale również dla innych
04-07-2010 12:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Lasq Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 1,917
Dołączył: Feb 2008
Reputacja: 23
Post: #20
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Tylko, że Hiszpanie grają póki co totalną kiłę Tongue Myślę, że Niemcy ich pojadą wysoko, chyba że Hiszpanie przypomną sobie jak grali w Euro 2008. Co do mistrza to niestety póki co Niemcy wyglądają najpewniej, rozum za nimi, serce za Holandią. Z Brazylią też mało kto dawał Oranje szansę więc liczę, że w finale (o ile oczywiście rozprawią się z Urugwajem) też zrobią niespodziankę.

"Miarą twoich sukcesów jest liczba twoich wrogów."
04-07-2010 12:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika
El Polako Offline
Senior Member
****

Liczba postów: 467
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 7
Post: #21
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Hiszpania nie da rady solidnym niemcom, nie miłosiernie męczyli się z Paragwajem który w moim uznaniu był lepszy i bardziej zasłużył na awans, ponad to ok 40min sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Valdeza dla Paragwaju no ale cóż nic zrobić się nie da. Z drugiej pary liczę na Urugwaj gdyż podoba mi się ich gra a Holandia gra żenującą i brzydką piłkę...
04-07-2010 16:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Foster Offline
Super Moderator
******

Liczba postów: 5,912
Dołączył: Jun 2008
Reputacja: 70
Post: #22
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
El Polako napisał(a):Z drugiej pary liczę na Urugwaj gdyż podoba mi się ich gra a Holandia gra żenującą i brzydką piłkę...
:shock:
Gra Oranje nie powala na kolana, ale pisanie, że grają żenującą i brzydko piłkę jest co najmniej śmieszne.



Mój Blog: Pod presją czasu
04-07-2010 17:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
samcro Offline
Banned

Liczba postów: 1,291
Dołączył: Sep 2009
Post: #23
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Foster napisał(a):brzydko piłkę jest co najmniej śmieszne.

to , ze żenującą to przesada ale nudną to jak najbardziej słuszną, nie oglądałem 2 połowy z Brazylią ale 3 mecze grupowe były jedne z najnudniejszych na tych MŚ.
04-07-2010 19:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Foster Offline
Super Moderator
******

Liczba postów: 5,912
Dołączył: Jun 2008
Reputacja: 70
Post: #24
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Parę lat temu grali piękną piłkę, ale odpadali dość szybko. Teraz wyciągnęli wnioski, graja prostą, a co najważniejsze skuteczną piłkę. Jak już pisałem, gra Oranje na tym turnieju na kolana nie powala, przyspieszają wtedy gdy trzeba i wygrywają.
Przypominam, że w piłce chodzi o to by wygrywać, a nie pięknie grać Wink



Mój Blog: Pod presją czasu
05-07-2010 12:43
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
samcro Offline
Banned

Liczba postów: 1,291
Dołączył: Sep 2009
Post: #25
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Foster napisał(a):Przypominam, że w piłce chodzi o to by wygrywać, a nie pięknie grać

No tak.Ale co nie zmienia faktu, że Inter z Barceloną w porównaniu do tego co grają Holendrzy to futbol totalny. Sam lubię grę obronną,( stylu Barcelony czy podobnych nie lubię bo wolę dynamikę jak MU czy podobne) ale nie wytrwałem do końca, grali przeraźliwie nudno to jest fakt. Za wyniki mogę ich pochwalić, grają skutecznie. Gdyby Van Piersie wrócił do formy z Arsenalu gra wyglądałaby o wiele inaczej, każdy zespół na problemy. Mimo wszystko chciałbym Holandię w finale.
05-07-2010 13:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika
panopticum Offline
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,648
Dołączył: Jun 2008
Reputacja: 6
Post: #26
Re: Faworyt, czarny koń czy rozczarowanie?
Można grać i ładnie i skutecznie, pokazują to Niemcy. Ja chciałbym, żeby Holendrzy odpadli w półfinale, są tacy nudni, że nie zdzierżę. Kto by nie awansował, ciężko będzie finałowi przebić dramaturgią mecz Ghana - Urugwaj.

“I don’t think this team ever loses. It just runs out of time.”

Blog klasy B <- mój fajny blogasek.
06-07-2010 12:45
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości