Redcafe.pl - Manchester United Forum

Pełna wersja: Antonio Valencia
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24
LAV > Rafael. Tyle ode mnie.

Dla mnie Antek to pewne ogniwo w zespole i na tą chwilę nie zastanawiam się nad obsadą prawej strony. Brazylijczyk już raczej został skreślony przez trenera i coś czuję, że zamienimy go na Clyne'a. Czy dobrze? Moim zdaniem niekoniecznie potrzebujemy nowego defensora w tamtym rejonie, ale Lui ma swoje podejście do piłkarzy, swoich faworytów i jest ok. Zrobił kluczowych grajków z Younga i Fellainiego, ale oberwało się chociażby Rafie. Taka kolej rzeczy.
No to jeszcze ukłon w kierunku tych, którzy jeszcze kilka miesięcy temu twierdzili, że z LAVtaki obrońca jak z koziej dupy trąba.

"Nie potrafi grać w defensywie"

Cytat:Then there’s the things that will really please van Gaal, the facts that cannot be argued against. He’s won a club-high 86% of his club-high 90 tackles, a ridiculous feat given that he makes a tackle more often than any other player in the squad (every 22 minutes). He’s also made a club-high 144 ball recoveries (recovering the ball when it’s gone loose in play), that’s one every 14 minutes, unsurprisingly also more often than any other player in the squad.

"Nie potrafi dośrodkować"

Cytat:Going forwards he has a better cross completion rate than Di Maria and has the second highest number of assists after the Argentinian. He seldom gives the ball away either; only Rooney and Blind have played more passes but neither boast the 90% accuracy he does.

http://www.stretford-end.com/2015/04/val...ey-united/
Obrońca zajebisty w chuj.
Jeden bardzo słaby mecz i już żaden z niego obrońca? Każdemu raz na jakiś czas przytrafi się gorszy dzień. Wczoraj Antonio zagrał fatalnie, jednak nie zmienia to faktu, że w przeciągu całego sezonu spisywał się naprawdę dobrze, a momentami wręcz bardzo dobrze. A trzeba przypomnieć, że to dopiero jego pierwszy sezon na tej pozycji.
On słabe mecze rozgrywa z dużą regularnością. Spisuje się słabo i z prawdziwym prawym obrońcą byłoby parę punktów więcej.
Kurwa, jakby Antek miał w wikipedii wpisane prawy obrońca, to by się nikt do niego nie dopierdalał (a już na pewno nie tak). A że gra tam od niedawna, to Ci którzy na początku skreślili ten pomysł muszą kurwa za wszelką cenę udowodnić, że mieli rację i że jest chujowy i basta.

Nie rozumiem kurwa, jak można robić z Antka największy problem tego zespołu, bo tak to właśnie wygląda. Cokolwiek choćby trochę zepsuje i nikt mu tego nie zapomni do końca życia.
Cytat:Manchester United right-back Antonio Valencia has undergone an operation, although the extent of his injury was not revealed.
Dziwne, że przeszedł jakiś zabieg na krótko przed Copa America.
Under napisał(a):Kamaaaaaaan. Clyne to dużo wyższa półka niż Antoś bez głowy.

[Obrazek: get?url=https%3A%2F%2Fpbs.twimg.com%2Fme...&h=801]
I tyle w tym temacie.
To co napisałeś jest tak głupie, że szkoda komentować Big Grin . Squawka nie wszystko Ci pokaże, trzeba mieć własny mózg Wink . No i polecam jednak poważniejsze narzędzia, chociaż bardzo lubię Squawkę i jest fajna do sprawdzania swoich tez i wniosków(ale nie do formułowania ich).

Jeżeli twierdzisz, że Valencia jest lepszym prawym obrońcą niż Clyne, to pewnie surowy ziemniak smakuje Ci bardziej niż frytki.
Oczywiście, że Valencia jest lepszym prawym obrońcą, nic nie przemawia z Clynem. Statystyki, wrażenie ogólne gdy oglądamy na żywo, doświadczenie, poziom na jakim grali obaj zawodnicy. Tony nie zawodził w tym sezonie, grał na poziomie niemal w każdym meczu.
Under napisał(a):No i polecam jednak poważniejsze narzędzia, chociaż bardzo lubię Squawkę i jest fajna do sprawdzania swoich tez i wniosków(ale nie do formułowania ich)
Kto formułuje tezy na podstawie statystyk? Już wcześniej Ci pisałem, że nie ma między nimi różnicy, to Ci nie pasowało. Na potwierdzenie podałem statystykę. Widzę, że dla Ciebie statystyki są fajne, jak potwierdzają Twoją opinię, jak są przeciw niej - to już zaczyna się gadka o poważniejszych narzędziach itd. Resztę napisał Cepilek, z czym po części się zgadzam.

A tekst o ziemniaku i frytkach? Raz że beznadziejny, a dwa nie wiem jaki ma związek z dyskusją.
Nawet chętnie wyłapię ostrzeżenie. Jeśli uważacie, że Antonio Valencia jest lepszym obrońcą niż Clyne, to jesteście idiotami.
Widzę, że schodzimy z poziomem dyskusji coraz niżej - wpierw były frytki i ziemniaki, a teraz poziom gimnazjum i wyzywanie od idiotów... Cóż jak się nie ma argumentów, to zawsze możemy się wzajemnie poobrażać, prawda?

Wróćmy jednak do rzeczowej wymiany zdań
Antek i Nathaniel to zawodnicy o podobnym poziomie. Obaj są solidnymi zawodnikami, z tym że Anglik może - choć w mojej opinii tego nie zrobi - wskoczyć na wyższy poziom. Valencia jak, na zawodnika który od dwunastu miesięcy występuję na pozycji prawego obrońcy spisał się bardzo dobrze. W ogólnym rozrachunku ciężko nie być zadowolonym z postawy Ekwadorczyka, który poza paroma wyjątkami nie zawodził i był jednym z kilku pozytywów za czasu LvG.
Ja nie wiem kurwa, co Antek by nie robił to Under za wszelką cenę będzie chciał udowodnić całemu światu, że Antek jest chujowy i basta. Antek, jako pomocnik to nie jest zawodnik nawet do rotacji w naszym klubie, ale Antek jako obrońca to co najmniej solidny zawodnik. Nie wiem, co jeszcze poza oglądaniem meczów, statystykami ma być wyznacznikiem gry zawodnika. Jego ryj, nazwisko, czy to, że nie jest nominalnym obrońcą to musi być chujowy.

Naprawdę, ręce opadają... Dla mnie pozycja prawego obrońcy nie jest żadnym priorytetem na to okienko. Ewentualnie ktoś młody, zdolny już teraz na niezłym poziomie. Przede wszystkim ktoś, kto odciąży Carricka, środkowy obrońca i marzenie, czyli zrobienie porządku z napastnikami.
Cytat:Ja nie wiem kurwa, co Antek by nie robił to Under za wszelką cenę będzie chciał udowodnić całemu światu, że Antek jest chujowy i basta. Antek, jako pomocnik to nie jest zawodnik nawet do rotacji w naszym klubie, ale Antek jako obrońca to co najmniej solidny zawodnik. Nie wiem, co jeszcze poza oglądaniem meczów, statystykami ma być wyznacznikiem gry zawodnika. Jego ryj, nazwisko, czy to, że nie jest nominalnym obrońcą to musi być chujowy.
Nie twierdzę, że jest chujowy. Jest za słabym pomocnikiem na skrzydłowego i za słabym obrońcą na bocznego obrońcę. Przynajmniej na poziom United, w Championship np. byłby najlepszym prawym obrońcą.

Cytat:Widzę, że schodzimy z poziomem dyskusji coraz niżej - wpierw były frytki i ziemniaki, a teraz poziom gimnazjum i wyzywanie od idiotów... Cóż jak się nie ma argumentów, to zawsze możemy się wzajemnie poobrażać, prawda?
Ja z Tobą nie dyskutuję na ten temat, więc nie nazywaj tego dyskusją.

Masz racje, przy tekstach z rodem z gimnazjum, ciężko to nazwać dyskusją / F
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24
Przekierowanie